REKLAMA
Reklama
INNE

Wokalista Anthrax krytykowany za wykonanie hymnu USA

Joey Belladonna - wokalista Anthrax wskazujący publiczność podczas występu

Joey Belladonna, wokalista Anthrax, spotkał się z falą krytycznych komentarzy po wykonaniu hymnu Stanów Zjednoczonych przed meczem NFL. Muzyk zaśpiewał „The Star-Spangled Banner” 2 listopada, tuż przed spotkaniem Seattle Seahawks z Chicago Bears na stadionie Lumen Field w Seattle. Występ odbył się przed publicznością liczącą około 69 tysięcy osób i był transmitowany w ramach programu „Monday Night Football” stacji ESPN.

Nagranie szybko trafiło do mediów społecznościowych, gdzie część widzów nie szczędziła wokaliście ostrych słów. Niektórzy komentujący nie rozpoznali nawet, kto pojawił się na murawie. Wśród wpisów na platformie X znalazły się między innymi określenia „okropny” i „najgorszy hymn, jaki słyszałem od dawna”. Jeden z użytkowników porównał sposób śpiewania Belladonny do postaci granej przez Marka Wahlberga w filmie „Rock Star” z 2001 roku. Pojawiły się też komentarze, że wokalista śpiewał hymn „w każdej możliwej tonacji”.

Sprawdź: Anthrax i Kerry King dołączą do pożegnalnej trasy Megadeth

Anthrax na scenie Mystic Festival 2026 podczas wieczornego koncertu
Anthrax na scenie Mystic Festival 2026

Joey Belladonna wykonuje hymn na meczach od ponad 20 lat

Występ przed meczem Seahawks i Bears nie był pierwszym tego rodzaju wydarzeniem w karierze Belladonny. Wokalista śpiewa amerykański hymn podczas imprez sportowych od ponad dwóch dekad. W grudniu 2004 roku wykonał go przed spotkaniem Minnesota Vikings z Seattle Seahawks na stadionie Metrodome w Minneapolis. Tamten występ również spotkał się z nieprzychylnymi recenzjami.

Później Belladonna śpiewał hymn między innymi przed meczami Chicago Bulls, Chicago Cubs, Chicago White Sox i Buffalo Bills. W listopadzie 2022 roku wrócił na Lumen Field, gdzie wystąpił przed spotkaniem Seahawks z Las Vegas Raiders. Rok później, w październiku 2023 roku, zaśpiewał przed meczem Kansas City Chiefs z Denver Broncos w Denver.

W wywiadzie dla programu „Panini Unwrapped” z 2017 roku muzyk opowiadał o tym, jak odbiera występy przed dużą publicznością, która często nie kojarzy go z Anthrax.

„Po prostu uwielbiam śpiewać hymn. Ludzie to doceniają. Naprawdę szanuję tę grę i sam hymn, dlatego możliwość udziału w takim wydarzeniu jest dla mnie przyjemnością” – mówił Belladonna.

Wokalista przyznał też, że występ na stadionie wiąże się z innym rodzajem napięcia niż koncert metalowy. Jak tłumaczył, w czasie hymnu jest sam na scenie, wokół zapada cisza, a wykonawca nie ma wyznaczonej tonacji, której musi się trzymać. Belladonna mówił, że stara się zachować tradycyjny charakter utworu, choć oczekiwanie na sygnał do wyjścia przed publiczność bywa dla niego stresujące.

Joey Belladonna i historia w Anthrax

Joey Belladonna po raz pierwszy został wokalistą Anthrax w 1984 roku i pozostawał w zespole do 1992 roku. W tym okresie był częścią klasycznego składu, w którym grali także Scott Ian, Frank Bello, Charlie Benante oraz gitarzysta Dan Spitz. Muzycy ponownie połączyli siły na koncerty w latach 2005-2006, a kolejny powrót Belladonny do Anthrax ogłoszono oficjalnie w maju 2010 roku.

Głos wokalisty można usłyszeć na ponad dziesięciu albumach zespołu, które sprzedały się na świecie w nakładzie około ośmiu milionów egzemplarzy.

Ostatnio Scott Ian i Charlie Benante zapewniali, że Anthrax nie planuje kończyć działalności. Potwierdzono również, że grupa oraz Kerry King dołączą do Megadeth podczas kolejnego etapu pożegnalnej trasy zespołu Dave’a Mustaine’a.

Wielka Czwórka thrash metalu doczeka się książki. Metallica, Slayer, Megadeth i Anthrax

Źródło: Blabbermouth

Podobne artykuły

Echa po koncercie #MetalliGa: Metallica i Lady Gaga na stałe?

Lena Knapik

Zyon Cavalera odpowiada na zarzuty Marca Rizzo: „otrzymał dużą sumę pieniędzy w 2021”

Tomasz Koza

Ihsahn o możliwej współpracy z Robem Halfordem

Agata Laszuk

Zostaw komentarz