INNE

Bill Ward jest otwarty na rozmowy w sprawie jego powrotu do Black Sabbath

W 2011 roku legendarny zespół Black Sabbath reaktywował się w klasycznym składzie, który wyglądał następująco: Ozzy Osbourne, Tony Iommi, Geezer Butler oraz Bill Ward. Niedługo później rozpoczęli pracę nad nowym albumem grupy, jednak szybko została przerwana z powodu choroby Iommiego, a później z zespołu wycofał się Ward.

W 2013 roku został wydany album „13”, na którym słyszymy sesyjnego perkusistę Brada Wilka.

W późniejszym czasie muzycy wyruszyli na światową trasę, a w 2016 zaczęli tour pod nazwą „The End”, który zakończył się 4 lutego 2017 roku w Birmingham. Od tej pory muzycy na scenie wspólnie się nie pojawili. Jednak Bill Ward jeszcze raz chciałby reaktywować Sabbath, aby zakończyć ich karierę w klasycznym składzie.

Ward na swoim Twitterze opublikował nagranie, w którym mówi:

Cześć wszystkim. Nazywam się Bill Ward i chciałbym powiedzieć, że bardzo lubię Tony’ego, Geezera i Ozzy’ego. Tak było kiedyś, i tak nadal jest. Byłbym bardzo otwarty na wszelkie pomysły na wspólne granie w przyszłości. Pozdrawiam i dziękuję.

Bill Ward

Osbourne tak podsumował fakt, że Ward nie zagrał na trasie:

Na początku chcę powiedzieć, że nie podobał mi się fakt, że Bill nie był tam z nami. Ludzie mówią, że to moja wina, ale to nieprawda. My nie mieliśmy kurwa czasu, żeby się kręcić , musieliśmy iść dalej, ale przepraszam, że nie udało się z Billem. Tommy Clufetos świetnie się spisał, ale nasza czwórka zaczęła to i to powinniśmy zakończyć naszą czwórką. Te ostatnie koncerty w Birmingham były słodko-gorzkie, ponieważ myśleliście o tym, jak daleko zaszliśmy i ile zrobiliśmy, i dobrze by było, gdybyśmy to dzielili. Może kiedyś będzie ten jeden prawdziwy ostatni koncert, nie wiem.

Ozzy Osbourne

Fot. Materiały promocyjne; Multikino

Zostaw komentarz