Billy Howerdel w paru słowach o “Eat the Elephant”


Francuskie radio La Grosse Télé przeprowadziło niedawno wywiad z Billym Howerdelem, gitarzystą i współzałożycielem A Perfect Circle. Punktem wyjścia dla rozmowy był czwarty album studyjny grupy „Eat the Elephant”. Krążek ukazał się 20 kwietnia, czternaście lat po swoim poprzedniku.

Jedno z pierwszych i dość oczywistych pytań dotyczyło powodu tak długiej przerwy A Perfect Circle.

“Mieliśmy wiele innych zobowiązań, którym musieliśmy się podporządkować. Sam Maynard jest bardzo zajętym facetem. Ma trzy zespoły, winnicę, rodzinę i własne życie. Ja też miałem swoje, więc czekaliśmy na odpowiednie zgranie czasu. Było po drodze parę falstartów w ciągu kilku lat i tylko prawie się udawało… Ale ostatecznie doprowadziliśmy to do końca dopiero teraz. I bardzo mnie to cieszy.”

Billy Howerdel został też poproszony o wypowiedź odnośnie „So Long, and Thanks for All the Fish” – singla odstającego stylistycznie od całej płyty.

„Tekst i wybór tytułu należą do Maynarda. Muzycznie… Tak, jest pewna różnica. Nie mam klucza, pod który piszę. Wstępnie miałem nadzieję wykorzystać te melodie na potrzeby mojego pobocznego projektu, Ashes Divide. Ale potem zagrałem to przy Maynardzie i ten wychwycił w tym coś większego, więc zaczęliśmy to rozwijać z A Perfect Circle. Dopasowaliśmy tylko nieco bardziej estetycznie do całej płyty i chyba nam się nawet udało.”

Padło także pytanie o okładkę “Eat the Elephant”…

„Wiesz, ja i Maynard odgrywamy różne role w całym procesie tworzenia. On przejął całkowicie ster w sferze wizualnej, tak więc to jego powinniście pytać skąd wziął się sam pomysł. Mnie pozostało tylko uwierzyć w jego zmysł i wyczucie. (…)”

… oraz o proces pisania muzyki, gdzie ponownie okazało się, że to Maynard James Keenan dzierży pałeczkę.

„Nie mam żadnego wpływu na to co pisze. Mogę jedynie powiedzieć, że pisana przeze mnie muzyka jest dla niego inspiracją do odnalezienia dalej tych właściwych dźwięków. Maynard, pod to co usłyszy, pisze jak najodpowiedniejsze teksty, odnajduje się wokalnie. Cokolwiek mogę mu zaoferować muzycznie tak naprawdę już w nim jest. Ja się jedynie zastanawiam co jeszcze zrobić, aby pomóc mu w wydobyciu tego na zewnątrz.”

Źródło: Blabbermouth / Fot. Materiały prasowe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *