Norweski zespół black metalowy Immortal 2018 rok
Strona główna » Demonaz o pierwszej od dziewięciu lat płycie Immortal
INNE NEWSY

Demonaz o pierwszej od dziewięciu lat płycie Immortal

Redaktor naczelny portalu Metal Wani, Oswais „Vitek” Nabi, przeprowadzi niedawno wywiad z Demonazem. Gitarzystą i współzałożycielem Immortal. Tematem przewodnim rozmowy był najnowszy krążek zespołu zatytułowany „Northern Chaos Gods”.

Wspomniana płyta będzie pierwszym od dziewięciu lat wydawnictwem Immortal. Poniżej komentarz Demonaza odnośnie tak długiej przerwy:

Cóż, to dużo czasu. Byliśmy bardzo zajęci. Po pokonaniu wszystkich komplikacji mogliśmy skupić się na muzyce dopiero około roku 2015. Dopiero wtedy ruszył proces pisania, przygotowań przedprodukcyjnych, znalezienia studia. Na to ostatnie też musieliśmy swoje odczekać. Dla fanów był to czas oczekiwania. Dla nas praca w pełnym wymiarze.

Czy po dziewięciu latach ciszy w Immortal płyta okazała się bardziej pracochłonną?

Nie, nie sądzę… Pierwszym utworem, jaki powstał po przyniesieniu riffów do studia, był właśnie „Northern Chaos Gods”. Napisałem do tego pierwsze słowa, jakie przyszły mi do głowy. To z kolei popchnęło mnie ku napisaniu reszty albumu. To było punktem wyjścia. Nie było żadnego wielkiego planu. Raczej ogromny wkład pracy. Jeden utwór rodził kolejny.

Padło też pytanie, czy „Northern Chaos Gods” reprezentuje spoiwo pomiędzy starym a nowym brzmieniem zespołu.

Mogę się z tym zgodzić. Jak mówiłem, nie mieliśmy skonkretyzowanego planu. Mogę tu mówić raczej o podążaniu za przeczuciami; intuicją. Poza tym nie narzuciliśmy sobie żadnego deadline’u. Pracowaliśmy na własnych warunkach, starając się unikać kompromisów.

Muzyk został również zapytany o to, co według niego powinni w płycie odnaleźć fani.

Chciałbym, żeby odnaleźli w tym po prostu Immortal. Ponieważ ta pyta jest nim w stu i dziesięciu procentach. W wokalu, słowach, perkusji, basie, gitarach. Fani na pewno to słyszą. Album mówi sam za siebie – dlatego chciałbym, aby ludzie doznawali go tak bardzo, jak tylko mogą.

 

„Northern Chaos Gods” ukaże się 6 lipca nakładem Nuclear Blast. Płyta będzie pierwszą w dorobku Immortal, która powstała bez udziału Abbatha. Muzyk odszedł z zespołu w 2015 roku, poświęcając się projektowi sygnowanemu własnym pseudonimem.

Źródło: blabbermouth.net / Fot. Materiały promocyjne

Podobne artykuły

System of a Down zagra na Impact Festival w Krakowie

Tomasz Koza

Nergal z zarzutem znieważenia godła Polski

Lena Knapik

Gojira w Polsce

Tomasz Koza

Powstał dokument o black metalu. Premiera w kwietniu.

Lena Knapik

Satan prezentuje utwór z nadchodzącej płyty “Cruel Magic”

Dominika Kudła

Metalmania 2017: meet & greet z zespołami

Tomasz Koza

Zostaw komentarz

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!