Mastodon odnieśli się do pozwu złożonego przez spadkobierców Brenta Hindsa. Muzycy stanowczo odrzucają zarzuty i zapowiadają, że będą bronić się przed sądem. Jednocześnie zapowiedzieli, że nie zamierzają dalej komentować sprawy publicznie.
Zespół opublikował krótkie oświadczenie na Instagramie. „Niestety, prywatny spór biznesowy z rodziną naszego drogiego, zmarłego przyjaciela Brenta Hindsa stał się sprawą publiczną” – napisali muzycy. Dodali, że zdecydowanie zaprzeczają zarzutom o złe intencje i uważają pozew za bezzasadny.
„Zamierzamy zdecydowanie bronić się przed tym, co uważamy za bezzasadny pozew” – przekazali. Jak podkreślili, nie chcą wypowiadać się na ten temat dalej, ponieważ nie uznają tego za sposób na uhonorowanie pamięci Hindsa i jego muzycznego dorobku.
Czego dotyczy pozew przeciwko Mastodon?
Pozew złożono 3 września w sądzie hrabstwa Fulton w Atlancie. Oprócz zespołu wymieniono w nim także Troya Sandersa, Billa Kellihera i Branna Dailora. Sprawa obejmuje kilka kwestii związanych z odejściem Hindsa z Mastodon, rozliczeniami finansowymi oraz późniejszymi wypowiedziami muzyków.
Spadkobiercy twierdzą, że Hinds w chwili śmierci nadal miał udziały w Mastodon i powiązanych z zespołem firmach, a jego interesy nie zostały prawidłowo wykupione. W pozwie podniesiono również kwestię wykorzystania jego wizerunku na okładce albumu „Marrow Deep” i w materiałach promujących wydawnictwo, mimo że gitarzysta nie brał udziału w jego nagrywaniu.
Trzeci wątek dotyczy prywatnych informacji o Hindsie, które (według pozwu) członkowie zespołu ujawnili po jego śmierci.

Spór o rozliczenie po odejściu gitarzysty
Według dokumentów spadkobiercy otrzymali od zespołu czek na 80 tysięcy dolarów, mający stanowić łączne rozliczenie udziałów Hindsa. Twierdzą jednak, że nie przedstawiono im wyliczeń uzasadniających tę kwotę. W związku z tym, jak wynika z pozwu, czek nie został zrealizowany, a przed śmiercią gitarzysta nie podpisał porozumienia dotyczącego rozstania.
Pozew odnosi się także do dokumentu „The Mastodon In The Room”, w którym muzycy opowiedzieli o okolicznościach odejścia Hindsa. Spadkobiercy utrzymują, że przy rozstaniu uzgodniono, iż szczegóły tej sytuacji nie będą ujawniane publicznie.
Według ich stanowiska członkowie Mastodon naruszyli to ustalenie, gdy po śmierci gitarzysty, promując Marrow Deep, mówili o jego odejściu i wspominali m.in. o problemach związanych z używkami.
Brann Dailor wcześniej tłumaczył decyzję o ujawnieniu kulis
Brann Dailor mówił już wcześniej, że miał wątpliwości, czy zespół powinien opowiadać publicznie o tak osobistych sprawach. Ostatecznie uznał jednak, że Mastodon powinni odpowiedzieć na pytania fanów i przedstawić własną perspektywę.
Perkusista podkreślał, że nie chciał „rzucać Hindsa pod autobus” ani przedstawiać go w złym świetle. Zaznaczał również, że relacja między muzykami była złożona, a dokument nie pokazuje nawet całej historii.
To właśnie ten wątek wydaje się szczególnie istotny w kontekście pozwu. Zespół broni decyzji o publicznym wyjaśnieniu rozstania, natomiast spadkobiercy twierdzą, że ujawniono informacje, które miały pozostać prywatne.

Fot. Mastodon na Facebooku
Brent Hinds odszedł z Mastodon po 25 latach
Brent Hinds był jednym z założycieli Mastodon. Dołączył do grupy w Atlancie w 2000 roku i nagrywał z nią wszystkie albumy aż do odejścia w marcu 2025 roku. Zespół początkowo określał rozstanie jako obustronną decyzję, jednak później relacje między muzykami stały się publicznie napięte.
Hinds zmarł 20 sierpnia 2025 roku w wieku 51 lat w wyniku wypadku motocyklowego w Atlancie.
Album „Marrow Deep” ukazał się 28 sierpnia nakładem Loma Vista Recordings. Brann Dailor mówił, że jego tematyka wiąże się z dwiema śmierciami: Hindsa oraz jego matki, Michele Lawrence, która zmarła w lutym 2025 roku.
Na obecnym etapie zarzuty przedstawione w pozwie nie zostały rozstrzygnięte przez sąd. Oświadczenie Mastodon jest stanowczą odpowiedzią zespołu, ale nie stanowi jeszcze formalnego stanowiska procesowego. Muzycy zapowiedzieli, że nie będą komentować sprawy dalej.
Fotografia nagłówkowa: Materiały prasowe / Universal Music
Źródło: Profil Mastodon na Instagramie
