Zespół Tool rozpoczął intensywne prace nad materiałem na nowy album studyjny. Informację ujawnił perkusista Danny Carey w wywiadzie dla Spiral Out Network. Jak podkreślił, grupa pracuje obecnie nad wieloma nowymi utworami, a celem jest ich wydanie w 2027 roku. Jeśli plan zostanie zrealizowany, będzie to pierwszy album Tool od czasu wydanego w 2019 roku „Fear Inoculum”. Poprzednia płyta ukazała się po 13-letniej przerwie od „10,000 Days”, co było szeroko komentowane zarówno przez fanów, jak i branżę muzyczną.
Sprawdź też: Fani Tool rozważają pozew za powtarzalną setlistę
Nowy album Tool i rezydencja w Las Vegas w 2027 roku
Carey już wkrótce po premierze „Fear Inoculum” sygnalizował, że zespół nie zamierza powtarzać tak długiego okresu oczekiwania. Deklarował wówczas chęć szybkiego powrotu do wspólnego jamowania z gitarzystą Adamem Jonesem i basistą Justinem Chancellorem.
Równolegle do prac nad albumem zespół rozważa wyjątkowy projekt koncertowy, rezydencję w nowoczesnej hali Sphere w Las Vegas. Według Careya rozmowy z właścicielami obiektu już się odbywają. Perkusista ocenił, że Tool idealnie pasuje do charakteru tego miejsca, które słynie z zaawansowanych technologicznie widowisk multimedialnych. Przyznał jednak, że przygotowania do takiej serii koncertów byłyby bardzo wymagające logistycznie i finansowo – pierwsze występy wiążą się zwykle z wysokimi kosztami produkcji, zanim przedsięwzięcie zacznie przynosić zyski.
Danny Carey miał już okazję zwiedzić obiekt. Jak relacjonował, sama prezentacja możliwości technicznych zrobiła na nim duże wrażenie, do tego stopnia, że odczuł zawroty głowy, mimo że nie oglądał jeszcze pełnego koncertu.
The Sphere przyciąga największe zespoły rockowe i metalowe
The Sphere stało się w ostatnim czasie jednym z najbardziej pożądanych miejsc dla artystów planujących widowiskowe rezydencje. Występowali tam już m.in. U2 czy Phish, a według doniesień branżowych własną serię koncertów może szykować także Metallica.
Gitarzysta zespołu, Kirk Hammett, wskazywał w wywiadach, że obiekt pozwala wykorzystać najnowsze technologie produkcyjne, od zaawansowanych projekcji po rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, co znacząco podnosi poziom koncertowego doświadczenia.
Długie procesy twórcze Tool pod lupą byłych członków
Nie wszyscy jednak postrzegają długotrwały proces powstawania albumów Tool jako zaletę. Były basista Paul D’Amour publicznie krytykował czas pracy nad „Fear Inoculum”, stwierdzając, że stworzenie płyty nie musi zajmować dekady.
Wspominał również napięcia z połowy lat 90., gdy podczas prac nad „Ænima” zespół spędził rok, tworząc zaledwie kilka utworów. Jego zdaniem frustracja związana z drobiazgowym podejściem do kompozycji była jednym z powodów jego odejścia z grupy w 1995 roku.

Aktualna aktywność członków zespołu Tool
Choć nowy album Tool pozostaje w fazie produkcji, muzycy nie pozostają bezczynni. Danny Carey współtworzył ścieżkę dźwiękową do filmu science-fiction w reżyserii Gore’a Verbinskiego, natomiast wokalista Maynard James Keenan koncentruje się na działalności swojego projektu Puscifer, który niedawno wydał nowy album.
Źródło: The PRP
Fot. Materiały prasowe

