PŁYTY

Apocalyptica skończyła nagrania w studiu do nowej płyty




Wielkimi krokami nadchodzi długo wyczekiwany album Apocalyptiki! Za pośrednictwem Intagrama kapela poinformowała o zakończeniu prac nagraniowych w studiu. Nazwa nowego materiału oraz data jego premiery nie jest niestety jeszcze znana.

W wywiadzie dla Ghost Cult Magazine, perkusista grupy – Mikko Sirén powiedział: “naprawdę fajnie jest wrócić do korzeni z nową płytą”. Wyjaśnił przy tym, że na aktualny kierunek muzyczny miała wpływ reedycja epickiego albumu “Plays Metallica by Four Cellos” oraz towarzysząca jej trasa koncertowa. Potwierdził tym samym krążące już od pewnego czasu stanowisko całego zespołu – kolejny krążek Apocalyptiki będzie czysto instrumentalny.

W lipcu ubiegłego roku Eicca Toppinen przekazał oficjalną decyzję wszystkich członków kapeli, którzy zdecydowali, iż w tym momencie kariery chcą znowu nagrać instrumentalny album:

“W poprzednich łączyliśmy instrumentalne utwory z piosenkami zawierającymi wokal i świetnie było współpracować z tyloma wspaniałymi artystami, świetnie było współpracować z Frankiem Perezem na albumie “Shadowmaker”. Ale z drugiej strony zrobienie w pełni instrumentalnej płyty bardziej nas interesuje, dlatego nie będzie żadnych kompromisów.”

Wspomniany “Shadowmaker” był pierwszym krążkiem Apocalyptiki, na którym wystąpił tylko jeden wokalista – Franky Perez, były gitarzysta kapeli Scars On Broadway. Przed rozpoczęciem pracy z Perezem na płytach wiolonczelistów rozbrzmiewał głos m.in. Corey’a Taylora (Slipknot, Stone Sour) czy Gavina Rossdale’a (Bush).

Źródło / Fot. Materiały promocyjne

Podobne artykuły

Furia ujawnia fakty na temat “Guido”

Tomasz Koza

Silenoz: na nowej płycie Dimmu Borgir będzie więcej wszystkiego

Lena Knapik

Dimmu Borgir: nowy album w 2018 roku

Lena Knapik

Zostaw komentarz