19 marca przyszłego roku na rynku zadebiutuje nowy album formacji Bullet For My Valentine. Krążek „Social Apocalypse” będzie kolejnym rozdziałem w metalcore’owej historii walijskiej grupy i zbiorem utworów, które ekipa Matthewa Tucka stworzyła w ciągu kilku ostatnich lat. Czego konkretnie spodziewać możemy się po najnowszym wydawnictwie zespołu?
Zobacz też: Vader planuje nagrać nową płytę w 2027 roku
Nowa płyta Bullet For My Valentine w 2027 roku
Lider Bullet For My Valentine, Matthew Tuck, uchylił rąbka tajemnicy odnośnie kolejnego dzieła swojego zespołu w jednym z niedawnych wywiadów dla periodyku Kerrang. Tuck zdradził m.in., że muzycy mieli trochę problemów w trakcie tworzenia swojego nowego albumu pod kątem chęci zachowania oryginalnego brzmienia zespołu. Panowie postanowili jednak połączyć tradycyjne brzmienia z bardziej nowatorskim podejście do tworzenia utworów.
Nie chcemy polegać ciągle na starych hitach ani trzymać się wypracowanego już przez nas schematu. Pragniemy kontynuować naszą podróż i stawiać sobie ciągle nowe wyzwania. Wiążę się z tym oczywiście pewne ryzyko, ale przesuwanie granic to zasada, którą zawsze się kierowaliśmy. Pomimo tego, że w każdym utworze dbamy o to, by nasze muzyczne DNA było na pierwszym miejscu, to jednocześnie staramy się również, by całość kompozycji brzmiała świeżo i nowatorsko. Znalezienie tej równowagi jest jednak bardzo trudne – dlatego właśnie nagranie tej płyty zajęło nam więcej czasu, aniżeli planowaliśmy. (…) Podczas pracy nas albumem musieliśmy również żonglować wieloma emocjonalnymi kwestiami – z jednej strony chcieliśmy stworzyć album, który jest zgodny z naszymi emocjami i pragnieniami. Z drugiej natomiast, mamy świadomość, że nasi fani maja co do nas określone oczekiwania i nie chcemy ich ignorować. Ten album to Bullet For My Valentine w stu procentach – od początku do końca. Myślę, że w każdym utworze słuchacze znajdą moment, który przywoła im skojarzenia z konkretnym etapem w naszej historii. A mimo to, całość brzmi naprawdę świeżo. To fantastyczny album!
Czy słowa Tucka rzeczywiście pokrywają się z rzeczywistością? Przekonamy się już 19 marca.

Bullet For My Valentine zagra w Katowicach
A skoro mowa już o Bullet For My Valentine, to wspomnieć trzeba, że walijska formacja już w przyszłym roku powróci do naszego kraju na samodzielny koncert. Zespół tym razem zawita do katowickiego MCK. Poniżej znaleźć możecie wszystkie informacje związane z przyszłorocznym koncertem grupy:
- Data: 4 lutego 2027r. (czwartek)
- Miejsce: Międzynarodowe Centrum Kongresowe, plac Sławika i Antalla 1
- Otwarcie bram: 18:00
- Organizator wydarzenia: Knock Out Productions
Bilety na przyszłoroczny koncert Bullet For My Valentine dorwać możecie jeszcze w internetowej przedsprzedaży. Za pojedynczy bilet zapłacić trzeba obecnie 349 złotych. W sprzedaży znajdują się również dwa specjalne pakiety VIP, których ceny wynoszą kolejno 1032 oraz 1436 złotych. W cenie tej zawarte są m.in. limitowany merch, wcześniejsze wejście na teren koncertu, a także możliwość spotkania się z zespołem (atrakcja ta zawarta jest jednak tylko w pakiecie 1436 złotych).
Źródło: Kerrang
Fot. Materiały prasowe
