NEWSYPŁYTY

Nowy album Arch Enemy „Will to Power” już we wrześniu!

Arch Enemy i Alissa White Gluz

Szwedzcy death metalowcy z Arch Enemy zapowiedzieli premierę swojego dziesiątego albumu „Will to Power” na 8 września nakładem Century Media Records. Gitarzysta zespołu, Michael Amott przyznaje:

„Po wielu miesiącach tworzenia i nagrywania w studiu, mamy przyjemność ukończyć pracę nad naszym dziesiątym albumem „Will to Power”. Za niedługo podzielimy się z wami efektem naszej pracy. Tak samo ekscytujemy się na myśl o ogłoszeniu pierwszego etapu światowej trasy koncertowej, promującego nowy krążek… Nie możemy się doczekać na zagranie nowych i tych starych utworów dla naszych fanów. Widzimy się niebawem!”

 

„Will to Power” jest drugim albumem Arch Enemy od czasu odejścia od zespołu wcześniejszej wokalistki – Angeli Gossow i przyjęcia następczyni na jej miejsce, współzałożycielki The Agonist – Alissy White-Gluze. To również będzie pierwszy album zespołu nagrany razem z gitarzystą Jeffem Loomis’em (ex-NEVERMORE), który dołączył do składu pod koniec 2014. Basista Arch Enemy – Sharlee D’Angelo w ostatnim czasie wypowiedział się dla Metal Wani:

„Mieliśmy sporo obaw co do „War Eternal”. Nadal jestem w stanie to wyczuć, słuchając tego albumu, prawdopodobnie dlatego, że współuczestniczyłem w jego tworzeniu. Tracenie ważnego członka zespołu, który był z nami bardzo długo i zapełnienie tego miejsca nową osobą, wprowadzenie nowej twarzy do zespołu i ponadto nagranie razem nowego albumu- sprawiło, że ciągle zastanawiałem się, co ludzie w nim polubią, albo czy w ogóle się im spodoba. W procesie tworzenia i nagrywania byliśmy niesamowicie tym pochłonięci i zaangażowani… W tym krążku jest coś desperackiego. Teraz jesteśmy w tym miejscu, zrobiliśmy to, a ludzie zaakceptowali zmianę składu w zespole i wiele innych kwestii. Sprawy się mają lepiej niż wcześniej, mamy inną przewagę i też zaczęliśmy z innego miejsca.”

Sharlee dodaje:

„Ten album jest nieco bardziej otwarty. Brzmi bardziej bezpośrednio i niektóre utwory, powiedziałbym, są po prostu „epickie” (śmiech). Jest inny, bo pojawiły się inne możliwości. Nie musimy upychać tak dużo metalu, jak tylko możliwe w najbardziej „energetycznej” formie. Możemy to zrobić inaczej. Nie obawiajcie się, nie mówię, że wszystko będzie spokojne i powolne; kompletnie nie to się dzieje. Jest ekstremalnie w stylu Arch Enemy, ale aby dowiedzieć się, czym tak naprawdę jest Arch Enemy – tego właśnie chcieliśmy się dowiedzieć i odkryliśmy zupełnie nowe światy. Będzie trochę taki jak wcześniej, jednocześnie pojawi się kilka nowych elementów.”

W styczniu Amott przyznał w Rock Hard Magazine, że Loomi, który był głównym twórcą tekstów w grupie Nevermore – nie zajął się pisaniem tekstów na nowy krążek Arch Enemy. Zaś wcześniej, w grudniu, Loomis oświadczył w Metal Wani, że „prawdopodobnie, będzie zajmować się tylko tworzeniem solówek” na nadchodzącym albumie Arch Enemy. Wytłumaczył:

„Jeśli by spojrzeć na to z jednej strony, Arch Enemy to cały Michael Amott- to jego zespół, jego dziecko i to on jest głównym twórcą tekstów. Przedstawiłem im wcześniej zarysy kilku piosenek, ale nie mam pojęcia, czy je zrealizują. Jestem jednak pewien, że solówki należą do mnie.”

„Uwielbiam być w zespole. Jestem jego fanem. Ubóstwiam muzykę i występowanie naprzeciw tysięcy ludzi razem z grupą. Zobaczymy jak to potoczy się dalej. Wydaje mi się, że jest podobnie, jak z Nevermore; głownie ja i Warrel [Dane, wokal] pisaliśmy teksty. Również w większości robiliśmy całą resztę. Steve Smyth trochę dla nas tworzył, Tim Calvert napisał tekst do „Dreaming Neon Black”, ale jednak większość jakieś 80%, to byłem ja i Warell. Więc, każdy zespół ma swoją własną chemię, układy i sposób tworzenia.”

„As The Stages Burn!” najnowsze wydawnictwo koncertowe Arch Enemy wydane przez Century Media miało swoją premierę 31 marca. Zawiera ujęcia z największych wystąpień na scenie aż do koncertu, który grali na Wacken Open Air Festival w Wacken, w Niemczech.

Podobne artykuły

„We Were the Keepers” nowy singiel Psycroptic

Agata Laszuk

Dream Theater przedstawia swoją grę na urządzenia mobilne

Lena Knapik

Fani Iron Maiden krytykują setlistę trasy „Run for Your Lives”

Tomasz Koza

Zostaw komentarz