SPECJALNE

🔥 Max i Igor Cavalera próbują ożywić ducha Sepultury – koncert w Polsce

Na 10 długich lat drogi braci Igora i Maxa Cavalera rozeszły się zarówno artystycznie, jak i rodzinnie. Przez te wszystkie lata wielu liczyło na to, że bracia kiedyś spotkają się ponownie w macierzystej kapeli, czyli Sepulturze.

Dziś ani Max, ani Igor nie grają już w tym zespole, ale duch twórczości klasycznych dokonań Sepy czuć na każdym ich krążku. W jaki sposób doszło do konfliktu pomiędzy Maxem i Igorem Cavalera i w jakich okolicznościach znów podjęli współpracę artystyczną? To pytania, na które warto poszukać odpowiedzi. Zwłaszcza że bracia wracają do Polski na specjalny koncert, podczas którego odegrają utwory Sepultury z płyt „Beneath The Remains” oraz „Arise” – dla wielu najlepszych krążków w dorobku zespołu.

Tragedia u szczytu popularności Sepultury

Kto wie, jak potoczyłyby się losy Sepultury, gdyby nie tragiczne wydarzenia z 1996 roku i ich następstwa. Brazylijska kapela była wówczas u szczytu popularności. Wydana na początku tamtego roku płyta „Roots” zachwycała fanów i recenzentów, osiągała też świetne wyniki sprzedaży, a z muzyków zrobiła prawdziwe gwiazdy ciężkiego grania.

Latem zespół grał w Europie trasę koncertową u boku samego Ozzy’ego Osborne’a. Jednak 16 sierpnia 1996 roku do Maxa Cavalery i jego żony Glorii, która pełniła również funkcję managerki zespołu, spłynęła tragiczna wiadomość. Syn kobiety, a także pasierb Maxa zginął w wypadku samochodowym w rodzinnym Phoenix w USA. Trasę przerwano, a Max wraz z żoną poleciał prywatnym odrzutowcem Osborne’a do Stanów, gdzie został do czasu pogrzebu.

Max Cavalera odchodzi z Sepultury

Po uroczystościach wrócił jednak do kolegów, aby kontynuować trasę. Ta trwała do 16 grudnia. Zakończył ją wyprzedany do ostatniego biletu koncert w londyńskim Brixton Academy, który zarejestrowano i wydano jako album live „Under a Pale Grey Sky”.

Tuż po tym występie Igor Cavalera, Andreas Kisser oraz Paulo Jr. zakomunikowali Maxowi, że chcą zmian personalnych w otoczeniu zespołu. Nalegali, aby Gloria przestała pełnić funkcję managerki. W ich ocenie nie zajmowała się należycie swoimi obowiązkami i dbała jedynie o interesy Maxa, a nie całego składu.

Gitarzysta i wokalista widział tę sprawę zupełnie inaczej, a wystąpienie kolegów z zespołu potraktował jako akt zdrady i wbicie noża w plecy. Szczególnie bolało go to, że brał w tym udział Igor, jego brat. Max uznał, że kontynuowanie współpracy w takich okolicznościach jest niemożliwe i odszedł z zespołu.

Po latach wyznał, że atmosfera w zespole „siadła” wiele miesięcy wcześniej, a jedną z osób, która się walnie do tego przyczyniła była żona Andreasa Kissera, która oczekiwała, że po śmierci pasierba Max jak najszybciej wróci do Europy grać koncerty.

Podobne artykuły

🔥 Ćwierć wieku Machine Head – ciekawostki o „Burn My Eyes” i relacja z koncertu

Szymon Grzybowski

Ciężkie brzmienia niosące nadzieję – charytatywna składanka „The Dreadful Symphonies”

Agata Laszuk

Początek epidemii – 35. rocznica debiutu Anthrax – „Fistful of Metal”

Szymon Grzybowski

Konkurs charytatywny: Napełnij kocie brzuszki i wygraj płyty Saxon!

Agata Laszuk

Życie po Ozzym, czyli 38. rocznica wydania „Heaven and Hell” Black Sabbath

Szymon Grzybowski

Czas odświeżyć kolekcję Megadeth – poznaj wznowione wydania „The World Needs a Hero” i „The System Has Failed”

Szymon Grzybowski

Zostaw komentarz