Nocny Kochanek dopiero co zakończył swoją plenerową trasę koncertową, a już 9 października planuje rozpocząć jesienne wojaże po klubach. Wygląda jednak na to, że najbliższe tournée będzie dla grupy wyjątkową trasą. Będą to bowiem ostatnie koncerty Nocnego Kochanka z Robertem „Kazonem” Kazonowskim w roli gitarzysty.
Zobacz też: Nocny Kochanek zapowiada jesienne koncerty
Robert „Kazon” Kazonowski opuszcza Nocnego Kochanka
Robert „Kazon” Kazonowski odchodzi ze składu Nocnego Kochanka. Taką informacją podzielił się sam zespół 30 września za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych. Jak wyczytać możemy z oświadczenia, muzyk postanowił opuścić zespół, by móc skupić się na swoich własnych pomysłach muzycznych i poszukiwaniu nowych kierunków twórczych. Zespół wspomniał również, że Kazonowi bliższa jest kameralna atmosfera małych koncertów klubowych, od których zespołowi zdarzało się już odchodzić w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy.
Nie oznacza to jednak, że między muzykami jest aktualnie jakakolwiek zła krew. Zespół pożegnał się bowiem nawet z Kazonem w poniższych, jakże miłych, słowach:
Kazon, dziękujemy Ci za 15 lat wspólnego grania! Dziękujemy za setki koncertów oraz godzin spędzonych na backstage’u przy drinczku! Dziękujemy za wspólne przygody, hewi metal, krew i pot! Dzięki również za Twoje ambicje muzyczne wnoszone do kompozycji NK choćby w postaci dodatkowych instrumentów: pianinka, banjo, klawesynu czy innych fletów. Życzymy Ci dużo spokoju, niegasnącego zapału do grania i (wreszcie!) wydania solowego albumu!

Robert Kazonowski funkcjonował w zespole od czasu jego założenia. Muzyk odpowiadał w grupie głównie za warstwę instrumentalną oraz aranżacyjną kompozycji. „Kazon” współtworzył m.in. takie utwory jak „Minerał Fiutta”, „Dariusz”, „Wielki Wojownik”, „Uber Uwodziciel”, czy „Co tu się od1€84£0?”. Nocny Kochanek na chwilę obecną nie poinformował jeszcze, kto zostanie nowym gitarzystą zespołu.
Źródło: Media społecznościowe Nocnego Kochanka
Fot. Materiały prasowe
