Pod koniec 2024 roku Nicko McBrain oficjalnie przeszedł na koncertową emeryturę i od tego czasu nie występuje już na żywo z formacją Iron Maiden. Czy muzyk przewiduje, że jego koledzy niebawem również zdecydują się na taką decyzję? A może jest całkowicie na odwrót i McBrain wieszczy jeszcze przed nimi świetlaną przyszłość i wiele lat pełnych występów?
Zobacz też: Bruce Dickinson zagra solowy koncert w Polsce w 2027
Nicko McBrain o potencjalnej emeryturze Iron Maiden
Na powyżej postawione pytanie Nicko McBrain odpowiedział ostatnio na łamach podcastu Rockonteurs. I zdaniem perkusisty sprawa jest jasna – Iron Maiden koncertować będą dopóki z udziału w zespole nie wycofa się kolejny muzyk. McBrain jednocześnie sądzi, że nie nastąpi to aż tak szybko i wyraża nadzieję, że panowie zdecydują się w najbliższych miesiącach na rozpoczęcie prac nad nowym materiałem studyjnym.
Cóż, nie da się ukryć, że wszyscy w zespole przekroczyli już 65 rok życia. Jeśli dobrze kojarzę, to najmłodszy z nich ma aktualnie 67 lat. Wiem, że właśnie ogłosili kilka dodatkowych występów w Stanach Zjednoczonych i myślę, że po zakończeniu tej trasy mogą chcieć znaleźć czas na nagranie jakiegoś nowego materiału. Sądzę, że będą grać tak długo, aż kolejna osoba z zespołu powie, że już nie daje rady. Ale z tego co wiem, to na razie się na to jednak nie zanosi.
Czy słowa Nicko rzeczywiście znajdą swoje potwierdzenie w najbliższych miesiącach i Iron Maiden rzeczywiście powróci niebawem do studia nagraniowego? Może być o to trudno, ponieważ zarówno Bruce Dickinson, jak i Steve Harris, planują sporą część 2027 roku poświęcić swoim solowym projektom. Ale może znajdą chwilę także i na pracę studyjną związaną z ich macierzystą formacją? Czas pokaże.
Źródło: Blabbermouth
Fot. Materiały prasowe
