W bieżącym roku minęło już czterdzieści lat odkąd Chuck Billy objął rolę wokalisty w thrash metalowej formacji Testament. Nieliczni wiedzą jednak, że muzyk w pewnym momencie swojej kariery myślał nad porzuceniem kultowego zespołu i przejściem do innej metalowej kapeli. I co ciekawe, mowa tu o brazylijskich gigantach thrash metalu – Sepulturze!
Zobacz też: Nasza relacja z krakowskiego koncertu Testament
Chuck Billy w Sepulturze?
Chuck Billy rozważał przejście do szeregów Sepultury w okolicach 1997 roku, kiedy to zespół poszukiwał następcy Maxa Cavalery w roli wokalisty. Frontman formacji Testament wysłał nawet brazylijskim muzykom swoje zgłoszenie, jednak okazało się, że zdecydował się na ten ruch zbyt późno. Zespół zdążył już bowiem nawiązać współpracę z Derrickiem Greenem. O całej tej sprawie Chuck opowiedział w jednym z niedawnych wywiadów w następujący sposób:
Głęboko wierzę w to, że wszystko dzieje się z jakiegoś powodu – a ja po prostu za późno dostarczyłem wtedy chłopakom swoją demówkę. I z tego co wiem, to moja praca im się spodobała, ale po prostu zdążyli już wybrać Derricka na ich nowego wokalistę. Tak więc decyzja zapadła zanim dostarczyłem nagrania. Ale i tak bardzo dobrze się bawiłem śpiewając te utwory.
A dlaczego Billy zastanawiał się w ogóle wówczas nad zmianą frontu i potencjalnym objęciem roli wokalisty Sepultury?
Szczerze mówiąc, sam nie wiem, czego wtedy szukałem. Może po prostu czegoś stabilniejszego? Wiesz, nasz zespół się wtedy rozpadał, traciliśmy oryginalnych członków, a scena muzyczna ulegała wielkim przemianom. Szukałem więc chyba czegoś ugruntowanego, co jednocześnie dawałoby mi przyjemność. Ostatecznie jednak, tak jak mówiłem, sądzę, że wszystko dzieje się z jakiegoś powodu – najwyraźniej tak miało być. I dobrze, bo gdyby życie potoczyło się inaczej, to być może nie stworzylibyśmy kolejnych albumów Testament. Wszystko mogłoby wyglądać zupełnie inaczej.
A Wy jak zapatrujecie się na potencjalny angaż Billy’ego w szeregach Sepultury? Sądzicie, że wokalista pasowałby do brzmień brazylijskiej formacji?
Testament powróci do Polski w 2027 roku
Niezależnie od tego, jak Chuck brzmiałby w utworach Sepultury, to przyznać trzeba, że w kompozycjach Testamentu w dalszym ciągu prezentuje solidną formę – i polscy fani sprawdzić będą to mogli ponownie już w przyszłym roku. Formacja Testament zaprezentuje się bowiem 2 kwietnia w krakowskiej Tauron Arenie u boku kultowego Megadeth. Koncert ten będzie dla ekipy Dave’a Mustaine’a jednym z przystanków na ich pożegnalnym tournée.
Wejściówki na to wydarzenie w dalszym ciągu zakupić możecie w internetowej przedsprzedaży. Za pojedynczy bilet na miejsca stojące zapłacić trzeba obecnie 349 złotych. Bilety na miejsca siedzące zaczynają się natomiast od 299 złotych, a kończą na 379 złotych.
Organizatorem wydarzenia jest Mystic Coalition.

Źródło: Blabbermouth
Fot. Markus Felix / Wikipedia
