INNE

Jay Weinberg: „Slipknot chciał zachować w tajemnicy moją tożsamość”

Slipknot 2019

Końcówka 2013 roku nie była łatwa dla Slipknot. To właśnie wtedy fani dowiedzieli się o poważnej zmianie w składzie formacji. Grający od początku istnienia zespołu perkusista Joey Jordison rozstał się ze Slipknot w niewyjaśnionych do końca okolicznościach.

Reszta załogi szybko znalazła jego następcę, Jaya Weinberga. Muzykom zależało na zachowaniu tożsamości nowego perkusisty w tajemnicy. Z tego powodu sam Jay musiał zamówić nowe instrumenty, nie zdradzając producentowi, do czego będzie ich potrzebował.

Sprawdź powiązane tematy:

Pierwsze podejście Jaya do spersonalizowanej perkusji

W serii postów na Instagramie, Jay Weinberg przypomniał swoją pierwszą próbę spersonalizowania własnego zestawu perkusyjnego. Uzbrojony w kilka farb Jay okupował róg magazynu SJC Drums, a wyniku jego działań powstał set nazwany „PokéVomit”. Jak opisał fotkę perkusista:

Latem 2012 roku po raz pierwszy spróbowałem zaprojektować swój własny zestaw perkusyjny. Pojechałem do magazynu SJC Drums z kilkoma farbami akrylowymi i natryskowymi i zrobiłem to… coś?
Zestaw „PokéVomit”, jak go nazwałem, miał krótkie życie w trasie i obecnie mieszka w Europie. Uwielbiam ten zestaw i nie mogę się doczekać, aż kiedyś zagram na nim ponownie. (…) Malowanie go było ekscytujące.

Jay Weinberg

Perkusja dla Slipknot

PokéVomit nie zakończył współpracy Jaya z SJC. Po nagraniu „5: The Gray Chapter” ze Slipknot, perkusista potrzebował zestawu, z którym mógłby wyruszyć w trasę. Nie mógł jednak nikomu zdradzić, że właśnie rozpoczął swoją przygodę z zamaskowanym zespołem.

Swoje kroki ponownie skierował do SJC i poprosił o perkusję zatrudnionego tam swojego przyjaciela Mike’a. Jak wspomina przy swojej kolejnej fotce na Instagramie Jay:

Półtora roku później, kiedy zacząłem grać ze Slipknot, wiedziałem, że do koncertów potrzebuję zestawu pasującego do intensywności i złożoności muzyki. Ten pomalowany przeze mnie trzyczęściowy set nie byłby w stanie tego udźwignąć.

 

Doskonale pamiętam, kiedy zadzwoniłem do Mike’a z SJC Drums po nagraniu #TheGrayChapter i nie do końca wyjaśniając mu, powiedziałem: „Ok… coś się dzieje, ale nie mogę ci o tym powiedzieć, ale… Czy możesz zrobić dla mnie dwa gigantyczne podwójne basowe zestawy z pięcioma tomami i werblami, i bębnami marszowymi i gongami do połowy października? Nie, nie mogę ci powiedzieć, do czego to będzie służyć, ale to będzie niesamowite”.

Jay Weinberg

Weinberg przyznał, że Mike, twórca potężnego zestawu, dowiedział się o jego przeznaczaniu krótko przed pierwszym wspólnym koncertem Jaya i Slipknot. Było to podczas Knotfest 2014.

fot. Alexandria Crahan-Conway
Źródło: Instagram

Podobne artykuły

Wielka czwórka niemieckiego thrash metalu bez Kreatora? Mocne słowa lidera Sodom

Mateusz Lip

Były metalowy muzyk wiceprezesem państwowej spółki

Lena Knapik

Czy David Ellefson wróci do Megadeth? Odpowiedź jest jednoznaczna

Mateusz Lip

Zostaw komentarz