INNE

Nikki Sixx o powrocie Mötley Crüe: „to był sukces filmu Netflixa”

Motley Crue z John 5

Glamowa formacja Mötley Crüe w 2015 roku oficjalnie postanowiła przejść na muzyczną emeryturę. Muzycy podpisali wówczas nawet oświadczenia, które miały uniemożliwić im potencjalny powrót na scenę. Cóż, wszyscy wiemy raczej, że Panowie tak czy siak złamali ówczesne założenia i Mötley Crüe ponownie pojawili się na scenie po siedmiu latach. Czy za ich decyzją stała tylko chęć zarobku, czy może grupę zmotywowało coś innego? Sytuację tę postanowił wyjaśnić sam Nikki Sixx.

Zobacz też: Dlaczego Mötley Crüe zabrakło na pożegnaniu Black Sabbath?

Co stało za powrotem Mötley Crüe?

Basista oraz lider Mötley Crüe, Nikki Sixx, poruszył temat powrotu zespołu w jednym ze swoich niedawnych wywiadów. Zdaniem muzyka, grupa postanowiła powrócić do występów po tym, jak wielkim sukcesem okazał się film biograficzny „Dirt” („Brud”) na ich temat stworzony przez Netflixa. Co ciekawe, Sixx wspomniał również, że formacja początkowo nie była chętna do powrotu na sceny, ale Panowie zmienili zdanie po tym, gdy dowiedzieli się, że występować będą na stadionach.

W 2015 roku wyruszyliśmy w trasę pożegnalna i szczerze myśleliśmy, że jest to już dla nas koniec. A potem na Netflixie pojawił się film „The Dirt” i okazało się, że obejrzało go naprawdę sporo ludzi. Organizatorzy koncertów odezwali się więc do nas i spytali, czy nie chcielibyśmy zagrać z tej okazji ośmiu specjalnych koncertów. Najpierw mówiliśmy, że „uwielbiamy grać dla naszych fanów, ale już z tym skończyliśmy”, ale potem dowiedzieliśmy się, że chodzi o osiem występów na olbrzymich stadionach. I skończyło się na tym, że wraz z Def Leppard zagraliśmy 138 stadionowych koncertów. To było dla nas bardzo ekscytujące.

Nikki Sixx

„Brud” – recenzja filmowej biografii Mötley Crüe

I tak oto osiem koncertów przerodziło się w wielki powrót Mötley Crüe, który trwa aż do teraz. Zespół dopiero co skończył swoją serię koncertów w Las Vegas, a w czerwcu przyszłego roku wyruszy w kolejna trasę. Muzycy tym razem świętować będą 20-lecie przełomowej trasy koncertowej „Carnival Of Sins”, a w raz z nimi w tournée wyruszą także takie grupy jak Extreme oraz Tesla. Czy zestaw ten zawita także i do Europy? Trudno stwierdzić, na chwilę obecną zespoły ogłosiły bowiem tylko koncerty w Ameryce Północnej.

Źródło: Blabbermouth
Fot. Ross Halfin

Podobne artykuły

Pierwsza publiczna wypowiedź byłego gitarzysty Static-X po odsiadce za seks z nieletnią

Lena Knapik

As I Lay Dying po dłuższej przerwie publikuje fragment nowego utworu

Dominika Kudła

Gene Simmons z Kiss rezygnuje z opatentowania „diabelskich rogów” \m/

Lena Knapik

Zostaw komentarz