Image default
INNE

Simon Wright: „Dio odegrał w moim życiu ogromną rolę”

Udzielający się obecnie w Dio Disciples, perkusista Simon Wright opowiedział ostatnio w wywiadzie z WSOU 89.5 FM o tym, jak wielką rolę odegrał w jego życiu legendarny metalowy wokalista – Dio.

Dio był niezwykle ważną częścią mojego życia. Kiedy po raz pierwszy dołączyłem do jego zespołu, byłem w nim tylko przez trzy lata. Później do niego wróciłem w 1998. Wyszło tak, że wprowadziłem się do jego domu. Pomieszkiwało tam też kilka innych osób. Miałem za sobą paskudny rozwód – bla bla bla – i chciałem dać sobie spokój z graniem. Powiedziałem mu ‘Mam tego dość, wracam do Anglii, przestanę grać na perkusji’ – a on mi na to ‘Nie, tak nie rób. Zbieraj się, przyjdź i zostań u mnie, póki się nie pozbierasz’. Skończyło się tak, że zostałem u niego przez 14 lat (śmiech). Odegrał w moim życiu ogromną rolę. Przez te wszystkie lata dobrze się poznaliśmy i zaprzyjaźniliśmy się. Wspólnie zajmowaliśmy się pracą nad jego domem – nie skupialiśmy się jedynie na muzyce, ale i wspólnie budowaliśmy różne rzeczy i tak dalej. Często też opiekowałem się nim w domu, kiedy zaczęło z nim być bardzo źle.

Simon Wright

Wright powiedział również, że śmierć Ronniego, od której upłynęło już osiem lat, była „ogromną stratą dla niego i rzeszy innych ludzi”.

Był mądry, inteligentny i tak bardzo zabawny – nie wspominając już o jego talencie wokalnym i kompozytorskim. Był po prostu niewiarygodny.

Simon Wright

Zapytany o to, jakim doświadczeniem było mieszkanie przez tyle lat z samym Dio, Simon odpowiedział:

W domu panowała dobra atmosfera. Miał własne studio, do którego schodziło się po schodach. Kiedy rozpoczynał się okres tworzenia nowych albumów, to był zawsze wspaniały czas. Miał niesamowite pomysły. To było niezwykłe – móc tam być i obserwować dziejącą się tam magię. Nigdy tego nie zapomnę.

Simon Wright

Ronnie James Dio odszedł do lepszego świata 16 maja 2010. Przyczyną śmierci był rak żołądka. Miał 67 lat.

Zeszłej jesieni Wright bronił decyzji Dio Disciples, który postanowił wyruszyć w trasę z hologramem Ronniego Jamesa Dio. Według niego:

Wiele osób nie miało nigdy możliwości zobaczyć Dio w akcji, więc teraz będą mogli go zobaczyć na żywo – na tyle, na ile to możliwe. To będzie wielkie show, ogromne przedsięwzięcie – i będzie warte zobaczenia.

Simon Wright

Źródło / Fot. Materiały promocyjne; Niji Entertainment Group

Podobne artykuły

Steve Harris i Dave Murray oskarżeni o plagiat „Hallowed Be Thy Name” zapłacili 100 tys. funtów

Dominika Kudła

Robb Flynn tłumaczy znaczenie utworu „Bastards”

Dominika Kudła

Thomas Gabriel Fischer (Triptykon) ofiarą napadu

Agata Laszuk

Zostaw komentarz