KONCERTY

Perturbator i Dan Terminus już w marcu odwiedzą wrocławską Pralnię


Choć letnią porą wodził na pokuszenie dusze zgromadzone w warszawskim klubie Niebo, lśniący barwami nocy diament darkwave’u – Perturbator – wkrótce odwiedzi nasz kraj ponownie! Już 10 marca 2019 James Kent ponownie wystąpi przed zgromadzoną tym razem w klubie Pralnia we Wrocławiu publicznością, by porwać fanów w mroczne odmęty brzmień elektronicznych. Będzie to jednocześnie jedyny jego koncert w Polsce, zaś jego supportem będzie kolega z wytwórni Blood Music – Dan Terminus.

Perturbator
+ Dan Terminus
10.03.2019 / Klub Pralnia, Wrocław

Bilety:

Przypominamy, że bilety należy kupować jedynie w autoryzowanych punktach sprzedaży. Postępując inaczej, możecie paść ofiarami oszustwa.


PERTURBATOR (Francja, Blood Music) – dark wave, synth wave

Na temat tego wykonawcy przelano już na papier wiele słów, jednak nikomu nie udało się uchwycić i zamknąć w słowach panującej na jego koncertach atmosfery. James Kent wyraźnie żywi nienawiść do stagnacji. Jego twórczość mknie do przodu i nic nie potrafi jej zatrzymać; od brzmień retro-futurystycznych (choćby na „Terror 404”, „I Am The Night” czy „Dangerous Days”), mijając po drodze taneczne „The Uncanny Valley” aż do ostatniego dzieła artysty – przepełnionego mrokiem i surowością mini-albumu „New Model” wydanego w 2017 roku.

Dźwięki, które mogłyby się całkiem nieźle sprawdzić na klimatycznej dyskotece odchodzą w otchłań cienia, ustępując miejsca agresywnym, wyczuwalnie brudnym i ciężkim brzmieniom elektronicznym, co jednocześnie potwierdza wszechstronność i ciągłą ewolucję twórczą Perturbatora.

Warto wspomnieć, że od czasu wydania „New Model”, James zaprosił do współpracy perkusistę i zdecydował się na występy w powiększonym składzie. Dzięki temu jego koncerty nabrały zupełnie nowego wymiaru i głębi.

Nie dającą się pominąć wisienkę na torcie stanowi oprawa świetlna i wizualna jego występów – co stanowi nie tylko cechę dla Perturbatora charakterystyczną, ale również wnosi element zaskoczenia i napięcia trwającego od pierwszego do ostatniego dźwięku, jaki pada na koncercie..

Spędziwszy kilka lat na występowaniu w przeróżnych krajach, Perturbator może poszczycić się niezwykle ugruntowaną pozycją na światowej scenie dark wave. Jego elektronika rozbrzmiewała w całej Europie, Kanadzie, USA i Australii, nie omijając oczywiście największych festiwali – by wymienić kilka: Download Festival, Graspop, Sziget, Brutal Assault, Summer Breeze, Dour Festival, Hellfest, Rock Am Ring czy chociażby Rock Im Park.

„New Model” stanowi niepodważalny dowód na to, że Perturbator jest artystą światowego formatu.

Choć zmiana stylu była niewątpliwie drastyczna, a w muzyce słychać wyraźnie, że James Kent nie obawia się błądzenia po niezbadanych dotąd przez niego samego i jego fanów terenach, Perturbatora nadal nie można pomylić z niczym innym. Artysta zostawia na swojej twórczości soniczny znak, cechę rozpoznawczą, dzięki której można rozpoznać jego twórczość już po pierwszych dźwiękach.

DAN TERMINUS (Francja, Blood Music) – Cyberpunk, Electro

Dan Terminus przyjedzie do nas z francuskiego Lyonu i rozgrzeje publiczność przed występem gwiazdy wieczoru, prezentując swoje własne, dość interesujące spojrzenie na synthwave/darksynth.

Podobne artykuły

Shining już za niecały tydzień na dwóch koncertach w Polsce

Agata Laszuk

Turbo zagra jako support na polskich koncertach Uriah Heep

Bartłomiej Pasiak

Cradle of Filth na koncercie w Polsce zagra w całości swoją najlepszą płytę

Lena Knapik

Zostaw komentarz