Pomimo tego, że muzycy kultowego Black Sabbath wydali w 2013 roku swój pożegnalny krążek, to wielu z fanów zespołu przez lata liczyło, że panowie wrócą jeszcze do studia nagraniowego. Niczym zaskakującym nie będzie pewnie dla nikogo stwierdzenie, że do zdarzenia tego oczywiście nie doszło i od tego czasu muzycy współpracowali już tylko na koncertowych scenach.
Mało kto wie jednak, że pomysł na stworzenie nowego albumu pojawił się także i w 2020 roku – a głównym pomysłodawcą tejże idei był amerykański multiinstrumentalista oraz producent, Andrew Watt!
Zobacz też: Tony Iommi był sceptyczny odnośnie powrotu Black Sabbath
Tony Iommi nie chciał nowej płyty Black Sabbath
Tony Iommi w swojej niedawnej rozmowie z periodykiem Classic Rock zdradził, że w 2020 roku rozmawiał z Andrew Wattem odnośnie potencjalnego, nowego, materiału Black Sabbath. Muzycy spotkali się w studiu w trakcie nagrywania utworów na tworzone wówczas solowe albumy Ozzy’ego Osbourne’a, a sam pomysł zwołania kultowego składu legendarnego zespołu do studia zaproponował Watt. Tony był jednak w tej kwestii nie do zdarcia i od razu odrzucił inicjatywę młodego producenta.
Poznałem Andrew Watta, gdy produkował jedną z płyt Ozzy’ego. Był bardzo zapalony do pracy i powiedziałbym że może trochę za bardzo podekscytowany tym całym pomysłem. Nie wiedział też, jak wyglądała kiedyś współpraca z oryginalnym składem Sabbath, nie pracował nigdy z Billem. Poza tym, mieliśmy już za sobą album „13” i nie podobała mi się wizja stworzenia kolejnego albumu.
Do współpracy na linii Iommi-Watt ostatecznie doszło przy okazji tworzenia albumu „Patient Number 9” Ozzy’ego Osbourne’a. Muzycy współtworzyli na nim razem dwie kompozycje – „No Escape from Now” oraz „Degradtion Rules”. I kto wie, jak potoczyć mogły się ich losy, gdyby Iommi te kilka lat temu zgodził się na studyjny powrót Black Sabbath wzbogacony o udział Andrewa Watta. Tak się jednak nie stało, więc dyskografię kultowego zespołu zamknął ostatecznie wspomniany już wcześniej, wydany w 2013 roku, krążek „13”.
Źródło: Blabbermouth
Fot. Materiały prasowe
