PŁYTY

Danzig śpiewa Elvisa, czyli nowy album z coverami

Glenn Danzig był niedawno gościem podcastu Full Metal Jackie. W rozmowie zdradził szczegóły projektu, który prawdopodobnie usłyszymy już w przyszłym roku. Konkretniej mowa o zbieranych przez ostatnie lata coverach Elvisa Presleya.

Wydawnictwo prawdopodobnie ukaże się pod tytułem „Danzig Sings Elvis”.

Mam nadzieję wydać ten materiał w 2019 roku. I może zagrać z tej okazji kilka kameralnych koncertów tu i tam. Na tę chwilę nie mogę powiedzieć nic na pewno. Wszystko będzie zależeć od mojego grafiku. Prawdą jest, że w każdej chwili przestoju nagrywam jeden czy dwa covery Elvisa. Coś, co początkowo było pomysłem na EP-kę, przerodziło się w tej chwili w materiał na cały album. Dlatego zamierzam już na poważnie przysiąść do tego, wybrać utwory i porządnie je zarejestrować. Nie mogę się doczekać, aż ludzie będą mogli w końcu je usłyszeć. Wciąż po trasach pada pytanie o to.

Glenn Danzig

Danzig opisał w jednym z wywiadów w 2015 roku jak ważną rolę w jego karierze odegrała twórczość Elvisa Presleya:

Elvis jest tak naprawdę tym, który wciągnął mnie w muzykę. Zaczęło się, gdy byłem jeszcze dzieciakiem. Symulowałem często choroby by nie chodzić do szkoły. Zostawałem wówczas w domu i całymi dniami oglądałem stare filmy. I wtedy trafiłem na „Jailhouse Rock”. Pomyślałem: „To jest to, co chcę robić”.

Glenn Danzig

Dla fanów muzyka nadchodzący album nie powinien być zaskoczeniem. Danzig wydał w przeszłości dwie wersje utworów swojego idola. W 1993 ukazał się mini-album „Thrall-Demonsweatlive”, na której znalazł się utwór „Trouble”. Z kolei w 2015 roku na albumie „Skeletons” mieliśmy szansę usłyszeć „Let Yourself Go”.

Darmowa dostawa w EMP Shop

Przypomnijmy w jakich słowach wokalista wyjaśnił wówczas swój wybór:

Jest to utwór, który nie każdy kojarzy. Dla mnie zawsze był jednym z ulubionych. Wiedziałem, że świetnie nadaje się do własnych interpretacji. Nie chciałem wybierać czegoś oczywistego. W przypadku Elvisa nie ma sensu wybierać najbardziej znanych kompozycji – wszyscy już je słyszeli. (…)”

Glenn Danzig

Ostatni album studyjny Danziga, „Black Laden Crown”, ukazał się w maju 2017 roku.

Źródło / Fot. Materiały promocyjne

Podobne artykuły

Zagrożona przyszłość nowego albumu System of a Down. Serj Tankian: “Jestem zmęczony”

Agata Laszuk

Nowa płyta Immolatian już w lutym

Lena Knapik

Alice Cooper prezentuje nowy singiel!

Tomasz Koza

Zostaw komentarz