Image default
PŁYTY

To już pewne – nadciąga nowa płyta AC/DC z Brianem Johnsonem

Plotki, pogłoski, doniesienia i żadnego oficjalnego stanowiska czy oświadczenia kapeli. Na szczęście Brian Johnson okazał się niezbyt cierpliwą i utrzymującą tajemnice osobą, dlatego możemy już oficjalnie powiedzieć – wokalista pojawi się na kolejnym studyjnym albumie AC/DC.

Plotki o zaangażowaniu Johnsona w nowy krążek AC/DC krążą od kilku miesięcy, kiedy to on, Phil Rudd i Angus Young zostali sfotografowani na zewnątrz studia nagraniowego Warehouse w Vancouver. Niedługo po tym zdarzeniu “Jam Magazine” opublikował kolejną, niepotwierdzoną przez zespół informację – na świeżym materiale fani kapeli jeszcze raz usłyszą dźwięk gitary zmarłego Malcolma Younga. W artykule donoszono jakby bracia Young pięć lat przed nagraniem “Black Ice” mieszkali razem i napisali wspólnie wiele utworów, z czego znaczna część została zarejestrowana i dotąd nieopublikowana.

Członkowie zespołu nie odnieśli się do tych przecieków, aż do minionego poniedziałku, kiedy to Brian Johnson puścił nieco pary z ust. Niestety wypowiedź nie pochodzi bezpośrednio od wokalisty, a od zespołu Terrorizer, grindcore’owego tria, które właśnie wróciło z europejskiej trasy i wpadło na lotnisku na Florydzie na Johnsona. Jak napisał zespół:

Na lotnisku natknęliśmy się na Briana Johnsona z AC/DC i zapytaliśmy się go o krążące pogłoski, jakoby udzielał się na nowym albumie AC/DC. Odpowiedział, że to prawda i że ma już dosyć zaprzeczania. To była wspaniała niespodzianka na zakończenie trasy.

Przypomnijmy, że Brian musiał opuścić swoją kapelę w 2016 roku w połowie trasy ze względu na możliwość utraty słuchu. Zastąpił go frontman Guns N’ Roses, Axl Rose.

Źródło / Logo AC/DC

Podobne artykuły

Metallica przygotowuje “…And Justice For All” i „Black Album” w wersji deluxe

Agata Laszuk

Nowy album Deicide w drodze. Zespół wszedł do studia

Dominika Kudła

Christofer Johnsson (Therion) o nowej płycie “Beloved Antichrist”

Dominika Kudła

Zostaw komentarz