Image default
INNE NEWSY

Joe Duplantier o pracy nad nowym albumem Gojiry

Z końcem lipca odbyła się kolejna edycja festiwalu Heavy Montreal. Jednym z headlinerów drugiego dnia imprezy była Gojira. Na parę godzin przed koncertem Joe Duplantier, frontman zespołu, udzielił wywiadu dla Metal Injection. W rozmowie padło dość oczywiste pytanie na temat prac nad kolejnym wydawnictwem grupy. W tym miejscu Joe udzielił obszerniejszej odpowiedzi, której tłumaczenie znajdziecie poniżej.

Jak czytamy, prace nad następcą “Magmy” ruszyły już w 2017 roku:

Proces pisania rozpoczęliśmy około rok temu. Jammowanie zaś – przed siedmioma miesiącami. Zwłaszcza ja i mój brat. Reszta pomyślała, że zaczęliśmy tym razem naprawdę wcześnie. Przed tym, nim udało nam się określić czy jesteśmy na to gotowi. Wyszło na to, że bardzo zagłębiliśmy się w tym procesie i czasem myśleliśmy wręcz za dużo.

Muzyk określił, jak wiele materiału dotychczas powstało:

Mamy póki co około dwudziestu demówek, utworów, pomysłów… Choć nie mogę powiedzieć, abyśmy mieli już coś konkretnego. Nasze przygotowania są bardziej obszerne niż wcześniej. Zwykle piszemy dwanaście piosenek, nagrywamy dwanaście i tyle samo wydajemy. A teraz zapowiada się na to, że napiszemy ich aż sto. To zupełnie inne podejście, a przez to całkiem zabawne. Mamy nowe cele i nowy sposób dążenia do nich. Bardzo ekscytujący, przynajmniej dla nas. Nie wiem jakie ma na ten temat zdanie reszta ludzi.

Joe uzupełnił wypowiedź o inspiracje, z jakich obecnie czerpie Gojira.

Chciałbym, abyśmy wrócili do naszych dawniejszych inspiracji. Nie zawsze byliśmy zespołem death metalowym. Nim się to stało, byłem wielkim fanem Dire Straits i Michaela Jacksona. Nadal to w sobie mamy, także gdzieś w naszej muzyce. Wyrażamy to na swój sposób.

Zdarza nam się czasem pracować nad czymś zaskakującym, także dla nas. Czasem mamy po prostu takie: „Co to ma być?”. Nie wiadomo i lepiej pójść się wtedy przespać i wrócić później. Wrócić i zobaczyć, co dalej się stanie.

Nowe wydawnictwo w 2019 roku?

Tak wstępnie zapowiedział brat Joe, Mario, w naszym wywiadzie, który odbył się na tegorocznym Pol’and’Rock Festival. Ale jak będzie w praktyce? Mamy nadzieję przekonać się jak najszybciej.

Ostatni album Gojiry, “Magma”, ukazał się 17 czerwca 2016 roku. Był szóstym wydawnictwem studyjnym w dorobku zespołu, a w pewnym sensie także pierwszym; przełomowym stylistycznie. Grupa zdecydowała się wówczas na znaczne złagodzenie death metalowego brzmienia, którym raczyła fanów od wydanej w 2001 roku “Terra Incognita”. “Magma” przedstawiła się światu bardziej rockową melodyką, wybrzmiewając ze zwiększoną dozą czystych wokali Joe… Co było źródłem ambiwalentnego odbioru w grupie fanów.

Źródło: metalinjection.net / Fot. Materiały promocyjne

Podobne artykuły

Tarja Turunen ponownie w Polsce

Tomasz Koza

Polacy nazwali gwiazdę “Samael” w hołdzie zespołowi

Agata Laszuk

SepticFlesh rusza w trasę z Inquisition

Agata Laszuk

1 komentarz

Alicja 11 września 2018 at 16:59

Czekam z niecierpliwością na nowy album Gojiry, zapowiada się świetny hit.

Odpowiedz

Zostaw komentarz