INNE

Jonas Åkerlund rozumie opinię Varga Vikernesa o „Lords Of Chaos”

Film Lords of Chaos

Od momentu pierwszej zapowiedzi dzieło Jonasa Åkerlunda wzbudzało wiele kontrowersji i emocji, nie tylko wśród osób związanych z tragiczną historią członków Mayhem. Na temat filmu „Lords Of Chaos” wypowiadało się już wielu muzyków z black metalowej sceny (w większości niepochlebnie), m.in. Varg Vikernes czy członkowie Darkthrone. Teraz jednak mamy okazję poznać punkt widzenia reżysera – Jonasa Åkerlunda, z którym serwis Metal Injection przeprowadził wywiad.

Film powstał w oparciu o książkę „Władcy Chaosu” i przejął po niej tytuł.

Åkerlund przyznał, że otrzymał książkę w prezencie od brata zaraz po jej wydaniu. Jednak sama historia była już mu znana przed jej przeczytaniem. Samej książki stara się nie krytykować tak mocno jak wszyscy, a o wydarzeniach mówi natomiast:

W pewnym momencie zdałem sobie sprawę z tego, że ta opowieść została przy mnie i jak wiele innych osób uważałem, że jest dla mnie bardzo ważna. Myślałem, że jestem jej właścicielem i nikt nie powinien jej ruszać, bo to ja ją posiadam. Zdałem sobie sprawę, że wiele ludzi też tak uważa. To jest jedna z tych historii, które po prostu zostają przy nas w dziwny sposób. Kiedy już to zrozumiałem, zacząłem myśleć o potencjalnym filmie. Widziałem już filmy dokumentalne, czytałem wszystkie inne książki – było w tym dużo ciemności, pożarów, corpse paintów i demonicznych głosów opisujących historię. Pomyślałem, że być może jest jakiś sposób na to, żeby opowiedzieć to inaczej, aby przypomnieć widzom, że to były małe dzieci, a sama historia jest trochę smutna. Pomyślałem, że jest jeszcze inna perspektywa, która do tej pory nie została przedstawiona.

Jonas Åkerlund

Reżyser przyznał, że mnóstwo czasu zabrało mu poszukiwanie partnerów i źródła finansowania.

Jednak cieszy się, że zrealizował filmu dziesięć czy nawet pięć lat temu, ponieważ teraz może przypomnieć o tych tragicznych wydarzeniach, a także przedstawić je młodszej publice, która nie znała tej historii. Sam temat black metalu nie wzbudził w Hollywood większej ekscytacji. Jonas wspomniał pierwsze spotkanie z potencjalnymi producentami:

Pamiętam pierwsze spotkanie, kiedy poszedłem do jednej z większych agencji w Hollywood z paroma zdjęciami obrazującymi norweski black metal i corpse paint. Dosłownie po pięciu minutach pokazano mi drzwi. Myślę, że to bardzo mroczna historia. Mroczne historie są zawsze ciężkie do zrobienia, chyba że chodzi o horror, a to z pewnością horrorem nie jest. To jest pewnego rodzaju dramat, ale ma kilka komediowych momentów, a sam scenariusz zbudowany jest w niekonwencjonalny sposób. Trudno to porównać z jakimkolwiek innym filmem.

Jonas Åkerlund

Został również poruszony temat Jørna „Necrobutchera” Stubberuda, basisty Mayhem, który rzekomo był przeciwny wykorzystaniu muzyki zespołu w filmie. Jak jednak uważa Jonas:

To nie jest prawdą. Oni [zespół Mayhem] nigdy nie byli przeciwko. Od początku to była tylko plotka. Ale nie próbowałem ich przekonać, a opisać to, co zamierzam zrobić. Szczególnie w przypadku rodziców Euronymousa, którzy posiadają prawa do muzyki. Nie mogłem zrobić tego filmu bez muzyki. To nigdy nie wchodziło w rachubę. […]
Nigdy nie prosiłem o muzykę Burzum ani nikogo innego. Jedyną muzyką, którą naprawdę potrzebowałem, była muzyka Mayhem.

Jonas Åkerlund

Przy wspomnieniu Burzum, rozmowa potoczyła się w kierunku Varga Vikernesa i jego opinii o „Lords Of Chaos” (pisaliśmy o tym tutaj), która nie jest dobra. Åkerlund skomentował wypowiedź Varga:

Cóż, można się było tego spodziewać. Jestem zadowolony, że poświęca tyle czasu na to i tyle mówi o tym filmie. Ale trochę też mnie to smuci, ponieważ świadczy to o tym, że Varg sporo nad tym myśli. Chciałbym, żeby spróbował zobaczyć to nieco z boku, ale nie sądzę, aby takie coś miało miejsce. Rozumiem go. Ktoś z twojego życia robi film, ale nie angażuje ciebie w to. Rozumiem, że to niezręczna i nie najlepsza sytuacja. Ale Varg tyle razy opowiadał tę historię ze swojej perspektywy i tyle razy tak szczegółową ją opisywał. Dawał tyle wywiadów, więcej niż ktokolwiek inny z tej sceny. Miałem więc wystarczająco materiału przy pisaniu scenariusza. I wiele w nim jest mocno zbliżone do tego, co mówił. Oczywiście on może mieć swoją opinię na temat tego, jak wyglądają aktorzy. W porządku. Prawdopodobnie miałbym ten sam problem, gdyby ktoś niespodziewanie zrobił film o mnie.

Jonas Åkerlund

„Lord Of Chaos” został wyświetlony w Polsce w grudniu jedynie w Lublinie i Warszawie. Póki co brak jakichkolwiek informacji o dalszej dystrybucji filmu.

Podobne artykuły

Ozzy Osbourne przeprasza Britney Spears za swoje słowa

Anna Nawrat

Josh Smith (Halestorm) ocenia, czy koncertowanie jest obecnie zbyt drogie

Mateusz Lip

Zespół Decapitated wydał oświadczenie w sprawie oskarżenia

Lena Knapik

Zostaw komentarz