Image default
NEWSY

Policja wszczęła śledztwo w sprawie śmierci Oliego Herberta

Darmowa dostawa w EMP Shop

Jak donosi The Hartford Curant, okoliczności śmierci gitarzysty All That Remains – Oliego Herberta wzbudziły podejrzenia organów ścigania.

W związku z tym wszczęte zostało śledztwo mające rozwiać towarzyszące temu nieszczęśliwemu zdarzeniu wątpliwości.

Choć lekarze z stanowego biura koronera potwierdzili w tym tygodniu, że 44-letniemu Oliemu Herbertowi życie odebrało utonięcie, uznali oni okoliczności jego śmierci za ‘niewyjaśnione’. Zwykle określa się je jako zabójstwo, samobójstwo bądź wypadek, jednak główny specjalista ds medycyny sądowej dr. James Gill powiedział, że sprawa Oliego pozostanie niewyjaśniona do czasu pojawienia się nowych informacji.

Na chwilę obecną policja stanowa traktuje śmierć muzyka jako budzącą podejrzenia.

Dochodzenie prowadzone jest przez wydział zajmujący się ciężkimi przestępstwami. Jak twierdzą informatorzy, policja zbiera informacje na temat ostatnich dwudziestu czterech godzin życia Herberta, sprawdza jego medyczną kartotekę i poszukuje ludzi, którzy mogli być z nim w kontakcie przed lub w dniu 16 października, kiedy jego ciało zostało znalezione w stawie.

W zeszły weekend wdowa po muzyku opublikowała na Facebooku oświadczenie, z którego wynikało, że w chwili śmierci w organizmie Oliego obecne były antydepresanty, zaś przyczyną śmierci było utonięcie. Post ten został później usunięty.

Osoby z bliskiego otoczenia gitarzysty szukają odpowiedzi na trudne pytania, jakie pojawiły się wraz z jego śmiercią.

W Internecie pojawiły się teorie, wedle których sama żona zmarłego miałaby zaplanować jego przejście na tamten świat, jednak pamiętać należy, że na chwilę obecną policja nie opublikowała żadnych wniosków dotyczących tej tragedii.

Źródło / Fot. Materiały promocyjne

Podobne artykuły

Caliban i Suicide Silence w grudniu zagrają we Wrocławiu

Tomasz Koza

Forndom za nieco ponad dwa tygodnie w Polsce

Tomasz Koza

Muzycy wsparli Malcolma Younga i walkę z chorobą Alzheimera

Lena Knapik

Zostaw komentarz