SPECJALNE

10 metalowych utworów na rocznicę wybuchu II wojny światowej

Wojna jest jednym z najczęściej wykorzystywanych motywów przez zespoły metalowe. Nie powinno być zatem zaskoczeniem, że największy konflikt w historii, czyli II wojna światowa bardzo często pojawia się jako główny temat tekstów wielu zespołów praktycznie każdego nurtu metalu. Przy okazji kolejnej rocznicy wybuchu II wojny światowej postanowiliśmy stworzyć listę 10 utworów, które nawiązują do wydarzeń z lat 1939-1945.

II wojna i heavy metal – tak tworzyliśmy listę

Tworząc zestawienie staraliśmy się nie zawsze wybierać najbardziej oczywiste numery. Zdecydowaliśmy też, że na liście może znaleźć się tylko jeden utwór danego artysty. W końcu bez problemu można wybrać dziesięć utworów Iron Maiden czy Sabatona na temat II wojny.

Każdy utwór w zestawieniu dotyczy też innego wątku lub wydarzenia z czasów wojny. Są wszak takie, które są bardzo często wykorzystywane przez muzyków, na przykład lądowanie w Normandii, są takie, które wykorzystywane są okazjonalnie lub bardzo rzadko – chociażby polska kampania wrześniowa.

Na końcu ważne jest również to, że utwory są ułożone chronologicznie względem wydarzeń historycznych – nie jest to zatem zestawienie od najlepszego do najgorszego utworu lub odwrotnie. Jeśli tylko macie utwory, które waszym zdaniem warto też wspomnieć, śmiało umieszczajcie je w komentarzach!

1. Sacred Reich – Sacred Reich

Nie byłoby II wojny światowej, gdyby nie narodziny faszyzmu i nazizmu. Adolf Hitler, weteran I wojny światowej, niespełniony artysta stworzył ruch, który w Niemczech porwał miliony. Wszak doszedł on do władzy w ramach uczciwych i demokratycznych wyborów.

Czy jednak ktokolwiek mógł podejrzewać, że jego rządy doprowadzą do aż tak gigantycznego konfliktu? No cóż, uważna lektura „Mein Kampf”, czyli tekstu programowego dyktatora, pozwalała przypuszczać, że tak. Amerykańscy thrasherzy z Sacred Reich pochylają się nad wątkiem Hitlera – jego osobistej i pełnej odpowiedzialności za wszystko co nastąpiło. Wokalista Phil Rind wykrzykuje:

„Can this madman be stopped
Is there hope for world peace
We must kill Hitler
To stop this Nazi disease”

“Sacred Reich” to utwór z debiutanckiego krążka zespołu pod tytułem „Ignorance” z 1987 roku. Dziś album ten uważany jest za jedno z ważniejszych, choć nie zawsze docenianych, dzieł thrash metalu drugiej połowy lat 80. XX wieku.

2. Blitzkrieg – Blitzkrieg

II wojna światowa to również znaczące zmiany w taktyce wojennej i sposobie prowadzenia wojny. Podczas kampanii wrześniowej w Polsce i później atakując Zachodnią Europę, Niemcy zastosowali całkowicie nowe podejście, czyli właśnie Blitzkrieg. Taktyka polegała na zmasowanym i błyskawicznym ataku, który nie dawał szans na uformowanie właściwej defensywy, ani na odwrót minimalizujący straty. Taki sposób prowadzenia wojny sprawił, że polska regularna armia została rozbita w ciągu zaledwie kilku tygodni, niewiele dłużej Niemcom zajęło zajęcie krajów Beneluksu czy Danii. Do pewnego momentu Blitzkrieg był również skuteczny na froncie wschodnim. Do tego wątku jeszcze wrócimy…

Utwór zespołu Blitzkrieg pod tym samym tytułem patrzy na tę taktykę z perspektywy atakowanych. Wokalista Brian Ross śpiewa:

“The day is coming
Armageddon’s near
Inferno coming
Can we survive the blitzkrieg”

Zespół Blitzkrieg był jednym z prekursorów New Wave of British Heavy Metal. Kapela z licznymi przerwami działa od 1980 roku do dziś. Utwór „Blitzkrieg” był wydany jako singiel w 1981 roku. Utwór sporą popularność zawdzięcza słynnemu coverowi Metalliki, który początkowo znalazł się na stronie B singla „Creeping Death”. Później został też umieszczony na drugiej płycie składanki „Garage Inc.”.

3. Sabaton – 40:1

Z utworów o tematyce II wojny światowej z repertuaru zespołu Sabaton można by ułożyć nie jedną, a kilka takich list. Ten kawałek jest jednak szczególny z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że w zasadzie od niego zaczęła się wielka popularność zespołu w Polsce.

Po drugie wspomina o wątku wojny, który jest traktowany poza Polską po macoszemu, czyli o kampanii wrześniowej. Dla państw zachodnich wojna, owszem zaczęła się we wrześniu 1939 roku, ale tak w zasadzie dopiero ruch Niemców na Zachód był traktowany jako rozpoczęcie konfliktu w pełnym tego słowa znaczeniu. Dlatego trzeba w tym zakresie docenić muzyków Sabaton – poruszają wątek, który był praktycznie nieznany szerzej.

Co zaś tyczy się samej historii – obronę Wizny nazywa się „Polskimi Termopilami”. Wedle trudnych dziś do zweryfikowania informacji kapitan Władysław Raginis miał pod sobą kilkuset żołnierzy (różne źródła podają od 350 do 720) i przez trzy dni bronił swojego posterunku przed nacierają armią niemiecką, liczącą ponad 40 tysięcy ludzi i kilkaset sztuk ciężkiego sprzętu.

Część historyków zaprzecza bohaterskiej obronie, a fakt zatrzymania Niemców na dłużej w tamtym rejonie zrzuca na niesprzyjające warunki terenowe i konieczność przekroczenia Narwi. Nie można dziś też ustalić strat po stronie niemieckiej, bo dowódcy mieli je zaniżać (choć i to jest kwestionowane) – w niektórych źródłach mówi się o zaledwie 10 poległych Niemcach. Inne mówią natomiast o stracie aż 10 czołgów i wozów pancernych. Weryfikacja tych informacji jest dziś praktycznie niemożliwa. Legenda natomiast żyje i ma się bardzo dobrze.

4. Easter Front – Katyn Forest

Jeden z najtragiczniejszych wątków II wojny światowej dla Polaków. Masowy mord na polskich jeńcach, głównie oficerach i szeroko rozumianych elitach dokonany w lesie katyńskim pochłonął w sumie kilkadziesiąt tysięcy ofiar.

Zabici z powodów politycznych strzałem w tył głowy, pochowani w masowych grobach ludzie nigdy nie mieli zostać znalezieni. Do zbrodni doszło w 1940 roku, ujawniona została w 1941, przez następne lata odkrywano kolejne masowe groby. Przez lata zbrodnia była przemilczana.

W czasach PRL-u upamiętnianie pomordowanych było zakazane, a osoby, które chciały uczcić ofiary narażały się na reperkusje. Dopiero w połowie lat 80. XX wieku w podręcznikach szkolnych zaczęły pojawiać się wzmianki o wydarzeniu – jednak bez wskazywania winowajców. Odpowiedzialny za śmierć polskich oficerów Związek Radziecki do 1990 roku wypierał się odpowiedzialności. Dopiero na początku lat 90. XX ówczesne władze przyznały, że morderstwa katyńskie były jedną z ciężkich zbrodni okresu stalinizmu.

Nad tematem masowego mordu Polaków pochylił się brytyjski black metalowy zespół Eastern Front. Utwór „Katyn Forest” znalazł się na wydanym w 2014 roku albumie „Descent Into Genocide”. W tekście znajdują się między innymi takie wersy:

„Bulldozers have cleared the ground
NKVD release the round
A single shot, back of the head
Flows deep a river of Soviet red”

Szczególnie przejmujące jest jednak zakończenie utworu. Można w nim usłyszeć modlitwę w języku polskim, którą przerywa pojedynczy strzał z pistoletu.

5. Blaze Bayley – City of Bones

Punktem zwrotnym II wojny światowej bez wątpienia był niemiecki atak na Związek Radziecki. Wspomniana już taktyka Blietzkrieg przynosiła początkowo dobre rezultaty, ale sroga zima, a także zaciekły radziecki opór bez względu na ofiary w końcu zatrzymał ofensywę i zmusił obie strony do bardziej stacjonarnego prowadzenia wojny.

Jednym z najsłynniejszych wątków walk na froncie wschodnim jest oblężenie Stalingradu. Jednak mało osób pamięta, że również inne wielkie miasto przetrwało gehennę niemieckiej blokady. Chodzi mianowicie o Leningrad, czyli dzisiejszy Sankt Petresburg. Blokada Leningradu trwała 2,5 roku i pochłonęła nawet 1,5 miliona cywilnych ofiar – mieszkańców miasta i po kilkaset tysięcy żołnierzy zarówno po stronie Niemiec, jak i ZSSR. Znaczna część cywilów nie zmarła bezpośrednio w skutek działań wojennych a z powodu głodu, chorób i z zimna.

Blaze Bayley, znany przede wszystkim jako wokalista Iron Maiden w latach 1994-1999 poświęcił tamtym wydarzeniom utwór „City of Bones”, który znalazł się na albumie „Promise and Terror”. Śpiewa w nim:

“Frozen so hard is the ground
The fallen lay all around
A great patriotic war
Starvation taking you all
Eat anything to survive
Because you refuse to die
Dying and dead everywhere
But you refuse to despair”

To dość zaskakujący kawałek w repertuarze Bayleya, bo w większości z utworów porusza raczej zagadnienia związane z przyszłością – podróżami w kosmos, życiu na innych planetach. Jak widać, tematy historyczne również nie są mu obce.

6. Slayer – Angel of Death

Nie można mówić o II wojnie światowej nie wspominając o Holokauście – masowej i zorganizowanej eksterminacji ludności przede wszystkich żydowskiej, ale również innego pochodzenia etnicznego. Śmierć w komorach gazowych, a następnie spalenie w piecu krematoryjnym były koszmarem, który trudno sobie wyobrazić. Jednak w porównaniu do tortur, które przetrzymywanym w obozie w Auschwitz zadawał Josef Mengele, można było je uznać za wybawienie. Niemiecki zbrodniarz wojenny nazywany był Aniołem Śmierci.

Na przetrzymywanych w obozach koncentracyjnych przeprowadzał eksperymenty pseudonaukowe, których celem było między innymi warunkowanie genetyczne rasy aryjskiej, a także zwiększenie liczby ciąż mnogich, aby zalać świat kolejnymi pokoleniami „rasy panów”.

Ofiarami jego sadystycznych eksperymentów padły tysiące osób – większość z nich ich nie przeżyła. Nigdy nie poniósł odpowiedzialności za swoje czyny. Tuż przed wojną zmienił tożsamość, a w latach 50. uciekł do Ameryki Południowej. Zmarł w 1979 roku. Podczas kąpieli w oceanie doznał udaru i utonął. W 1992 roku wykonano badania, które potwierdziły, że faktycznie było to Josef Mengele.

Utwór „Angel of Death” to prawdopodobnie najbardziej znany kawałek Slayera. Znalazł się na klasycznej płycie „Reign in Blood”. Tom Araya śpiewa w nim wersy, które zna każdy fan metalu na świecie:

„Auschwitz, the meaning of pain
The way that I want you to die
Slow death, immense decay
Showers that cleanse you of your life”

Utwór w momencie premiery przyniósł ze sobą mnóstwo kontrowersji. Zespołowi zarzucano między innymi nazistowskie sympatie. Wczytując się w tekst, trudno jakiekolwiek oskarżenia w tym idące w tym kierunku uznać za sensowne. Tom Araya tłumaczył, że tekst odnosi się do opisu zbrodni. W żadnym wypadku nie jest jej pochwałą.

7. 3 Inches of Blood – Storming Juno

Lądowanie w Normandii jest jednym z najchętniej wykorzystywanych wątków II wojny światowej – zarówno w muzyce, jak i w kinie. Przyczyna tego jest prosta – w ataku bardzo duże znaczenie miały wojska amerykańskie, których bohaterską postawę pokazywali później liczni filmowcy czy opiewali w swoich utworach muzycy z USA.

Warto jednak pamiętać, że w natarciu brali udział żołnierze z praktycznie wszystkich państw alianckich, których celem było zdobycie przyczółków w sumie na 6 plażach Normandii. Plaża Juno była jedną z tych, gdzie dominowały oddziały kanadyjskie i właśnie dlatego tamtemu starciu utwór poświęciło kanadyjskie 3 Inches of Blood.

Bitwa na plaży Juno była niezwykle krwawa, a pierwszy rzut Kanadyjczyków poległ w ponad 50%, co było proporcjonalnie największymi stratami podczas całej operacji Overlord. Stąd też w tekście utworu czytamy:

„Winded by the shockwave
Bullets grazed my body
Listening to the sounds of all my brothers dying
I may live to see my family again
But Juno I’ll re-live until my final day”

3 Inches of Blood to zespół, który największa rozpoznawalność zdobył w pierwszej dekadzie XXI wieku. W czasie największej popularności metalcore’u Kanadyjczycy grali dość klasyczne odmiany heavy, thrash i death metalu. W swoich tekstach oprócz wątków historycznych poruszali także często te związane z tematyką fantasy. W 2015 roku zespół rozwiązano.

8. Marduk – Warschau

Powstanie warszawskie to najważniejsze wydarzenie niemieckiej okupacji w Polsce. Warszawski zryw dziś przez jednych określany jest jako krok w przepaść i hekatomba ofiar. Dla innych jest dowodem na wielką potrzebę wolności wśród ludności stolicy. Jakby jednak nie oceniać decyzji o wybuchu powstania, bohaterstwa żołnierzy i ludności cywilnej nie można kwestionować.

Utwór legendy black metalu, czyli Marduka patrzy na kwestię powstania z nieco innej perspektywy. Cały tekst podkreśla, jak wielkimi represjami charakteryzowała się niemiecka okupacja. Miała ona nie tylko utrzymać porządek na zajętych terenach, ale złamać jakikolwiek opór i wolę walki. I w tym kontekście Niemcy z całą pewnością ponieśli klęskę.

„Crushing resistance, inflicting pain
Fierce devotion, reign of terror
Draconian measures, sealing their fates
Proudly displaying monuments in blood”

Utwór “Warschau” znalazł się na dziewiątym albumie zespołu Marduk, czyli „Plague Angel” z 2004 roku. Kapela wydała też album koncertowy pod tytułem „Warschau”, który zarejestrowany został właśnie w Warszawie w 2005 roku i wydany w 2006.

9. Iron Maiden – Brighter Than A Thousand Suns

Milowym krokiem w kierunku zakończenia wojny było z całą pewnością opracowanie bomby atomowej. Mocarstwa ścigały się w okiełzaniu atomu – wygrali Amerykanie, którzy do Projektu Manhattan zaangażowali najtęższe umysły swoich czasów.

Dyrektorem naukowym zespołu był profesor Robert Oppenheimer. Po pierwszej udanej próbie jądrowej (16 lipca 1945 roku) miał wypowiedzieć słynne zdanie nawiązujące do świętej hinduskiej księgi „Bhagawadgita”: Jasność tysiąca słońc, rozbłysłych na niebie, oddaje moc Jego potęgi. Teraz stałem się Śmiercią, niszczycielem światów. Do tego cytatu nawiązuje też utwór Iron Miaden, w którym znalazły się takie wersy:

„ Burying our morals and burying our dead
Burying our head in the sand
E equals MC squared, you can’t relate
How we made God with our hands”

W repertuarze Iron Maiden znaleźć można wiele utworów nawiązujących do tematyki II wojny światowej. Wspomnieć można na pewno też takie jak „Aces High” o bitwie o Anglię, czy „Where Eagels Dare”, które odnosi się do niezwykle popularnej książki sensacyjnej Alistera Macleana pod tytułem „Tylko dla orłów’ i filmu z Clintem Eastwoodem oraz Richardem Burtonem o takim samym tytule. Wydarzenia zarówno z książki, jak i z filmu są jednak fikcyjne.

10. Savage – Berlin

Wyścig o zdobycie Berlina miał nie tylko ostatecznie zakończyć wojnę, ale również stać się symbolem zwycięstwa. Ostatecznie do miasta pierwsi weszli żołnierze radzieccy, a w stolicy Niemiec zapanowały chaos i anarchia. W owym czasie, po 6 latach wyniszczającej wojny, nikomu nie przychodziła do głowy troska o ludność cywilną miasta, która została rzucona na łaskę i niełaskę wygranych. Perspektywę mieszkańców Berlina stara się w swoim utworze przedstawić brytyjski zespół Savage. W tekście jest tak:

“It’s getting dark, too dark to see
The streets run cold with anarchy
Troopers came and all was lost
Mass slaughter, human holocaust”

Utwór nie odnosi się jednak tylko do zakończenia II wojny światowej. Spogląda dalej, czyli na kolejny wielki konflikt – zimną wojnę i podział Berlina.

Zespół Savage rozpoczął działalność pod koniec lat 70. XX wieku i był jednym z prekursorów ruchu NWoBHM. Działał do 1985 roku, gdy na 10 lat zawiesił działalność. Wrócił w 1995 roku – gra i nagrywa od dziś.

Jakie utwory Wam kojarzą się z II wojną światową? Podawajcie swoje typy w komentarzach!

Zostaw komentarz