Image default
NEWSY WYDARZENIA

Księża przeciwni Metal Doctrine Festival w Piekarach Śląskich


Chyba można już mówić o tradycji protestów o zabarwieniu religijnym w naszym kraju. Pierwsze skojarzenie wiedzie nas ku koncertom Behemotha i Krucjacie Różańcowej, podążającej uparcie pod każdy z klubów, w którym mają gościć muzycy zespołu. W ubiegłym miesiącu doszło do odwołania występu Marduk w Rzeszowie. W tle, poza aspektem wiary, przewinął się wówczas także wątek czysto materialny.

Tym razem głosy niezadowolenia dochodzą do nas ze Śląska.

Kość niezgody pewnej części społeczności Piekar Śląskich stanowi Metal Doctrine Festival oraz występ zespołu Kat i Roman Kostrzewski.

Wydarzenie ma mieć miejsce 28 lipca przy Kopcu Wyzwolenia, podobnie jak w ubiegłym roku. Jednak dopiero w tym duchowni postanowili zabrać głos w sprawie. Jak się domyślacie, nie apelują o ulokowanie festiwalu w innym miejscu. W liście otwartym do władz proszą o podjęcie działań mających na celu odwołanie imprezy.

Jak czytamy, argumentują to następująco:


„Nie może być społecznej akceptacji dla promocji jawnego zła, czy wręcz kultu szatana w mieście, któremu patronuje Matka Boża Piekarska oraz w miejscu uświęconym tradycją historyczną pokoleń. (…) Ponadto przypominamy, że na Kopcu Wyzwolenia – na wniosek Pani Prezydent – były celebrowane okolicznościowe Msze święte, co po zaistnieniu koncertu nie będzie więcej możliwe.”

List został zaadresowany do władz miasta, oskarżanych o organizację festiwalu. W rzeczywistości jej charakter jest oddolny, zaś same pretensje nieodpowiednio ulokowane… Nie wspominając o naginaniu definicji satanizmu.

Odpowiedzi duchownym udzielił wiceprezydent Piekar Śląskich, Krzysztof Turzański. Poniżej fragmenty:

„Faktycznie przekazałem natomiast księdzu Adrianowi Lejcie kontakt do młodzieży, która była inicjatorem koncertu zeszłorocznego i zamierzała kontynuować to wydarzenie w tym roku. Młodzież wyraziła chęć spotkania i rozmowy zapraszając księdza na próbę. Jestem przekonany, że była to najlepsza droga do wyjaśnienia, ewentualnie uzgodnienia programu imprezy. Okazało się, że nie tylko nikt się z tymi młodymi ludźmi nie skontaktował, ale też zostali wrzuceni do jednego worka z satanistami, co w przypadku organizatorów, jak również uczestników zeszłorocznej edycji festiwalu jest krzywdzące i wyjątkowo nieuczciwe. Ot, wszyscy zostali uznani za złych, potępieni i wykluczeni poza ramy społeczne”

„Wierzę, że Księża Proboszczowie zostali po prostu wprowadzeni w błąd przez polityków i wykorzystani do politycznej rozgrywki, a takie formułowanie oskarżeń wynikało bardziej z niewiedzy niż złej woli.”

Pozostaje mieć nadzieję, że przeciwnicy festiwalu nie odnajdą inspiracji w rzeszowskim incydencie.

Źródło: Silesion

Podobne artykuły

Miss May I, Fit For A King, Void Of Vision oraz Currents na koncercie w Polsce

Tomasz Koza

Nowy album Killswitch Engage w 2018 roku?

Dominika Kudła

We Sell The Dead prezentuje utwór z debiutanckiej płyty

Lena Knapik

Zostaw komentarz