Strona główna » Wywiad: Noctem
WYWIADY

Wywiad: Noctem

 


UWAGA! Wywiad archiwalny. Data dodania (patrz wyżej) nie jest datą oryginalnej publikacji!


Dorota Hajdukiewicz: Witajcie! Na starcie chciałabym, abyście opowiedzieli o swoich początkach. Jakie one były? U kogo pierwszego pojawiła się myśl o założeniu Noctem?

Exo: Noctem powstało w 2001 roku, a jego główną ideą było zmiksowanie różnych odcieni mrocznych uczuć i ekstremalnej muzyki metalowej, wyrażanie naszego zdania o życiu, o społeczeństwie oraz głoszenie destrukcji i okrucieństwa. Byliśmy bardzo młodzi, ale wiedzieliśmy czego pragniemy, chcieliśmy osiągnąć wszystko co tylko możliwe – i proszę, dokąd udało nam się dotrzeć! Beleth i ja jesteśmy twórcami istoty która zwie się Noctem.

Dorota Hajdukiewicz: Macie dosyć kontrowersyjny image. Skąd pomysł na taki styl?

Beleth: To było bardzo naturalne i jakoś szybko do tego dotarliśmy. Chcieliśmy coś dodać do naszych koncertów i dźwięku, coś mrocznego i brutalnego – oczywiście nie dosłownie – i wydaje mi się że to osiągnęliśmy.

Dorota Hajdukiewicz: Nie obawialiście się jak zostanie przyjęty tak radykalny wizerunek?

Beleth: Raczej nie, docierają do nas sygnały, że nasza stylistyka ma raczej dobry odbiór u osób słuchających metalu, a w nich nie wątpiliśmy nigdy!

Dorota Hajdukiewicz: Hiszpania to kraj kojarzący się ze słońcem i radością a tu z jej serca wychynął zespół głoszący ideały przemocy i okrucieństwa oraz religijnego absurdu. Dlaczego zdecydowaliście się na taką akurat tematykę?

Exo: Nie chodzi o nasz kraj, słoneczny, ponury czy jakikolwiek inny a o coś, co wyrosło w nas samych. Kiedy słuchasz naszej muzyki, myśli na pewno zaniosą się w zimne i mroczne miejsca. Tak, jesteśmy Hiszpanami i mamy takie same problemy jak inni, co staramy się wykazywać w naszych tekstach. Religijne gówno, mnóstwo przemocy, dekadencja… O to chodzi, że ludzkość trzeba traktować jak plagę, która ogarnęła cały świat.



Dorota Hajdukiewicz: Jak przebiegał u was proces ewolucji stylu? Był to efekt przypadku czy też może wypracowaliście go z czasem?

Beleth: Osiem lat wstecz, skład zespołu i nasze inspiracje były zupełnie inne. Tworzyliśmy coś bardziej zbliżonego do death bądź też doom metalu. Mijał rok za rokiem, zmieniał się skład, a co za tym idzie – ewoluowała też nasza muzyka. Nigdy nie zamykaliśmy się w wąskich ramach wyznaczanych przez styl granej przez nas muzyki, zawsze staraliśmy się wprowadzać nowe elementy i wykraczać poza jego granice.

Dorota Hajdukiewicz: Płyta “Divinity” jest zdumiewającą mieszanką różnego rodzaju stylów. Dla mnie, osobiście, przeprawa z tą płytą była niesamowicie ciężka. Przygotowałam się na solidne łojenie, ale taka zabawa stylistyką mnie zaskoczyła. Czy było to celowe działanie? Zamierzaliście nagrać materiał tak zróżnicowany?

Exo: Cóż, chcieliśmy stworzyć album będący consensusem tego, czego każdy z nas chciał na nim usłyszeć. Jak na mój gust, główne elementy powinny być zmienne. Nie znoszę takiej sytuacji, kiedy zespół staje się nudny bo struktura każdej piosenki i dźwięk są identyczne. Jedną z najważniejszych rzeczy na “Divinity” jest to, że słyszysz charakterystyczne dla nas brzmienie ale jest ono świeższe, słychać death metal, black metal, można wyłowić bardziej “nowoczesne” nuty połączone z wpływami thrash metalu.

Dorota Hajdukiewicz: Macie na swoim koncie dość kontrowersyjny obraz do utworu “Across Heracles Towards”. Nie boicie się o to, że tak realistyczne i brutalne obrazy mogą zniechęcić niektórych słuchaczy do dalszej przygody z muzyką Noctem? Po dość stonowanym klipie do “Under Seas of Silence” takie uderzenie między oczy? A tutaj nadchodzi kolejny obraz “Divinity”, zapowiadający się na równie ostry. Nie oszczędzacie ludzkości!


Beleth: Nie ja. Wydaje mi się że żyjemy w jednym z najbardziej bezwzględnych czasów i dla naszych fanów jest to tak samo czytelne jak dla mnie. W przeciągu ostatnich dwóch dekad powstało społeczeństwo bazujące na przemocy, więc metalowcy są przyzwyczajeni do agresywnych obrazów. Większość z nas urodziła się i wyrosła w atmosferze przemocy.

Dorota Hajdukiewicz: Nie spotkaliście się z oskarżeniami o nawoływanie do gwałtownych zachowań czy też o podżeganie do okrucieństwa?

Beleth: Nie, nie przez metalowców. Słyszeliśmy coś że pewna hiszpańska organizacja protestowała przeciwko naszym koncertom, czaszkom spływającym krwią, które pokazujemy na scenie oraz mnie, gryzącemu surowe serce i rzucającemu je w tłum. Ale na razie nie dostaliśmy od nich żadnego pozwu.

Dorota Hajdukiewicz: Jakie są wasze osobiste preferencje muzyczne? Każdy z was ma na pewno ulubionych wykonawców, którzy na niego w jakimś stopniu wpływają.

Exo: Słuchamy wszystkiego – od klasycznego metalu poprzez death, brutal aż do black metalu z wpływami klasyki. Zespoły, które najbardziej na mnie wpłynęły to Carcass, Death, Behemoth, Immortal i wiele innych.

Dorota Hajdukiewicz: Każdy z nas ma w swoim życiu coś, co popycha go do działania, co dodaje mu skrzydeł. Co jest waszą największą inspiracją?

Beleth: No cóż, wszyscy odnosimy zwycięstwa, wszyscy ponosimy porażki. W każde słowo wkładam fragment mojej duszy, kawałek codzienności. Wiesz co mam na myśli. Staram się wysłać wiadomość, wprost z mojego wnętrza i staram się włożyć w nią jak najwięcej negatywnych emocji.

Exo: Pokonywanie trudności, wysiłek i metal!



Dorota Hajdukiewicz: Zamierzacie wyruszyć z krucjatą na światowe sceny. Co będzie potem? Jakie są plany na najbliższą przyszłość? Czym Noctem zamierza podbić świat?

Exo: Na ten rok mamy zaplanowane nasze drugie europejskie tournee, wspólnie z norweską grupą Ragnarok i z brytyjskim De Profundis. Będziemy dzielić z nimi sceny w Austrii, Niemczech, Holandii, Belgii… i oczywiście w Polsce, 4 maja w Gdyni! Jesteśmy podekscytowani i już nie możemy się doczekać zniszczenia, które dokonamy na scenach tych krajów.

Dorota Hajdukiewicz: Dziękuję za poświęcony czas. Życzę wam samych sukcesów i powrotów jedynie z tarczą!

Beleth: Ja również dziękuję. Stay fucking brutal!

Exo: Do zobaczenia już wkrótce w Gdyni! Horns up metalheads!

Fot. Materiały prasowe

Podobne artykuły

“Obecnie metal zdaje się stanowić naszą drugą naturę” – wywiad z Oscarem Dronjakem (Hammerfall)

Dominika Kudła

Wywiad: Wacław “Vogg” Kiełtyka (Decapitated) – 26.10.2016

Albert Markowicz

Maciej Korczak (Drown My Day): “Większość dzisiejszych produkcji metalcore’owych jest przesłodzonych”

Bartłomiej Pasiak

Mario Duplantier o występie na Pol’and’Rock: “Czujemy się naprawdę zaszczyceni”

Dominika Kudła

“Podległy ciągłej presji” – wywiad z Pawłem Gładyszem (Transgresja), część 1

Paweł Kurczonek

“Chodź, zrobimy kapelę, ale taką szczerą” – wywiad z Pawłem Gładyszem (Transgresja), część 2

Paweł Kurczonek

Zostaw komentarz