FESTIWALE

Spotkaj się z artystami Prog in Park III

Prog In Park 2019

Organizator festiwalu Prog in Park III, czyli Knock Out Productions, podał rozpiskę godzinową signing sessions z artystami, którzy wystąpią podczas imprezy. Niestety nie wezmą w niej udziału dwie największe gwiazdy festiwalu, czyli Dream Theater oraz Opeth.

Signing sessions w trakcie Prog in Park III zaplanowano następująco:

Pierwszy dzień (12 lipca)

  • Fish 16:30 – 17:00
  • Sermon 17:45 – 18:15
  • Alcest 19:00 – 19:30
  • Tesseract 20:30 – 21:00

Drugi dzień (13 lipca)

  • Richie Kotzen 16:30 – 17:00
  • Bright Ophidia 17:45 – 18:15
  • Soen 19:00 – 19:30
  • Haken 20:30 – 21:00

W związku z dość krótkim czasem, który każdy z artystów może poświęcić na autografy, organizator zastrzegł, że chętni będą mogli poprosić tylko o dwa podpisy. Nie będzie również możliwości robienia sobie pamiątkowych zdjęć.

Prog in Park III to – jak sama nazwa wskazuje – trzecia edycja imprezy, której głównym celem jest prezentowanie szeroko rozumianej muzyki progresywnej. Po raz pierwszy festiwal został rozbity na dwa dni, czyli 12 i 13 lipca. Prog in Park III odbędzie się w klubie muzycznym Progresja – na letniej scenie.

O zespołach, które pojawią się na Prog in Park III przygotowaliśmy obszerne artykuły. Można się z nimi zapoznać po kliknięciu w poniższe linki:

Prog in Park III – przegląd zespołów pierwszego dnia festiwalu
Prog in Park III – przegląd zespołów drugiego dnia festiwalu

Bilety na Prog in Park III można kupić na stronie organizatora, czyli KnockOut Productions – https://sklep.knockoutprod.net/pl/. Dostępne są zarówno wejściówki na poszczególne dni, jak i dwudniowe karnety.

Najświeższe informacje o festiwalu można śledzić na stronie wydarzenia na Facebooku: https://www.facebook.com/events/2302546189767254/.

Podobne artykuły

Festiwal Summer Dying Loud 2023 rozpoczęty! Rozpiska imprezy

Piotr Żuchowski

Varsovia Metal Fest powraca. Szczegóły drugiej edycji festiwalu

Piotr Żuchowski

The Black Dahlia Murder gwiazdą festiwalu InterTony 2020!

Tomasz Koza

Zostaw komentarz