Image default
INNE NEWSY

Śledztwo w sprawie Live Nation – nieczyste praktyki sprzedaży biletów


W tym roku było już głośno o Live Nation oraz Ticketmaster parokrotnie. Jednym z powodów, które okryły spółki złą sławą, było zaostrzenie procedur związanych z kupnem biletu na oferowane wydarzenia. Nie trzeba dodawać, że na niekorzyść konsumenta.

Przypomnimy pokrótce nowe zasady. Charakter biletów zmienił się na imienny, a naniesienie zmian w danych wiąże się z dodatkową opłata kilkudziesięciu złotych… Po przedstawieniu uzasadnienia akceptowalnego przez aktualny regulamin. Takie obostrzenie miało w teorii przeciwdziałać praktykom tzw. „koników”. Co jest dość ironiczne po tym, co udało się ustalić kanadyjskim dziennikarzom.

Hipokryzja Ticketmaster.

Ticketmaster jest obecnie jedynym dystrybutorem biletów wspomnianego wcześniej organizatora. W teorii walczącym w imię przyzwoitości z niegodziwcami sprzedającymi bilety po zawyżonej cenie. A w rzeczywistości? Aktywnie współbiorącym udział w podobnych praktykach. W lipcu tego roku reporterzy CBC News oraz Toronto Star przeprowadzili własne śledztwo mające na celu ujawnienie nieczystych procederów Ticketmaster. W tym celu udali się na konferencję biznesową, na której spotkali się incognito z przedstawicielami spółki. Rezultat? Propozycja dołączenia do systemu skupowania biletów i sprzedawania ich za parokrotnie wyższą stawkę z prowizją dla platformy.

Jak to działa?

Dystrybutor zarządza własną aplikacją o nazwie Trade Desk, na której mogą się rejestrować jedynie wybrane osoby. Firma korzysta ponoć także z oprogramowania skupującego bilety przez boty, tym samym kontrolując rynek wtórny. Czerpiąc dodatkowy dochód z prowizji odliczanej od wejściówek sprzedanych za parokrotnie wyższą stawkę.

Jesienią ubiegłego roku Live Nation i Ticketmaster spotkały się na drodze sądowej z dwiema firmami, Prestige Image oraz Renaissance Ventures. Przyczyną był pozew zaadresowany do dwóch ostatnich firm o zarządzanie rynkiem wtórnym biletów w sposób zautomatyzowany; właśnie za pomocą botów. W odpowiedzi pozwani wskazali na stosowanie przez powód tych samych praktyk. Jak widać – mieli rację.

Sprawa nie doczekała się jeszcze oficjalnego komentarza ze strony pazernych przedsiębiorstw.

Źródło: heavyrock.pl, onet.pl

Podobne artykuły

Sons of Apollo nie zagra na Prog in Park II. Festiwal został przeniesiony

Tomasz Koza

W połowie czerwca do Poznania przyjedzie Hatebreed

Dominika Kudła

Arkona (Rosja) dzieli się zapowiedzią nowego albumu

Agata Laszuk

Zostaw komentarz