Strona główna » Konkurs! Wygraj spotkanie z muzykami SOEN przed koncertami w Polsce!
KONKURSY

Konkurs! Wygraj spotkanie z muzykami SOEN przed koncertami w Polsce!

Już 11 i 12 września w Krakowie i Warszawie zagra Soen, jeden z najciekawszych zespołów na szeroko rozumianej scenie muzyki progresywnej. Dla osób, które wybierają się na ten koncert przygotowaliśmy wraz z organizatorem, Knock Out Productions, wyjątkowy konkurs. Nagrodą w nim jest spotkanie „Meet and Greet” z muzykami Soen.

Soen promuje album „Lotus”

Pod koniec sierpnia 2019, Soen wyruszył w drugą część trasy promującej czwarty album grupy, czyli „Lotus”. Recenzenci byli raczej zgodni – to najlepsze dzieło w dorobku grupy. Również u nas krążek zdobył wysoką ocenę. Z recenzją MetalNews.pl można zapoznać się tutaj: Ostatecznie oderwana łatka – recenzja „Lotus” Soen. Na krążku zespół niezwykle sprawnie łączy ciężkie i poszarpane riffy z pięknymi melodiami i łagodnością. Album „Lotus” promował utwór „Martytrs”, do którego przygotowano niezwykle ciekawy teledysk.

Soen – dwa koncerty w Polsce

Jak już było wspomniane, Soen podczas najbliższych koncertów dwa razy zagra w Polsce. Najpierw 11 września w Krakowie w Klubie Kwadrat, dzień później 12 września w Warszawie w Progresji.

Warto wspomnieć, że w sumie Soen trzy razy wystąpi w Polsce w 2019 roku. Pierwszy koncert miał miejsce podczas drugiego dnia Prog in Park. Setlista była tam jednak mocno okrojona, bo zespół dostał zaledwie 45 minut. Teraz zagra pełny set.

W roli suportów na obu wrześniowych koncertach wystąpią The Price z Włoch oraz Wheel z Finlandii/Wielkiej Brytanii.

Konkurs – spotkaj się z muzykami Soen!

Wspólnie z Knock Out Productions mamy dla Was wyjątkowy konkurs – spotkanie z muzykami Soen w ramach „Meet and Greet” przed oboma koncertami w Polsce. Do zgarnięcia jest pięć pojedynczych zaproszeń na każdy z koncertów.

Jak zdobyć zaproszenie? Wystarczy w komentarzu pod artykułem napisać, dlaczego właśnie Ty powinieneś/powinnaś spotkać i poznać zespół Soen.

Poniżej szczegółowe zasady:

1. Spośród wszystkich odpowiedzi wybierzemy 5-ciu zwycięzców, którzy poznają zespół w Krakowie i kolejnych 5-ciu, którzy spotkają się z Soen w Warszawie.

2. Przy pisaniu komentarza trzeba podać adres mailowy oraz zaznaczyć, na który koncert posiada się bilet.

3. Konkursowicze MUSZĄ mieć bilet na koncert – wygranie Meet and Greet nie obejmuje wejściówki.

4. Dokładny przebieg Meet and Greet zostanie podany zwycięzcom wraz z wynikami.

5. Na spotkanie Meet and Greet można wnieść maksymalnie dwie rzeczy (płyty, plakaty etc.) do podpisania przez zespół.

6. Zgłoszenia przyjmujemy do niedzieli (08.09) do godziny 20:00.

7. O wygranej poinformujemy zwycięzców drogą mailową, podaną w zgłoszeniu.

Fot. Materiały promocyjne

Podobne artykuły

Zgarnij bilet na Metalmanię i pomóż Weronice oraz Bartkowi

Tomasz Koza

Wyniki konkursu Elven Bike Fest 2018

Tomasz Koza

Koncert Killswitch Engage – mistrzowie metalcore’u zagrają w Warszawie (KONKURS!)

Szymon Grzybowski

KONKURS: Dimmu Borgir i Kreator w Polsce – wygraj płyty i bilety na koncert

Lena Knapik

KONKURS: Świętujemy VIII urodziny!

Tomasz Koza

Wikingowie w Krakowie – koncert Bjørnsona i Selvika już 2 lutego!

Szymon Grzybowski

15 komentarzy

Eryk 5 września 2019 at 19:25
0

Pierwszy raz zobaczyłem Soen na scenie na Prog in Park. Jakże wielkim zdziwieniem było dla mnie jak zaczęli grac, coś niesamowitego… miloby było przybić pione z Panami z Soen : ) Bo naprawdę mało już dzisiaj takich zespołów niestety.

Odpowiedz
Wojtek 5 września 2019 at 19:45
0

Czuję, że spotkanie z nimi byłoby kolejną pożywką dla uzależnienia od ich muzyki. Od dobrych kilku miesięcy jestem bowiem na ciągłym głodzie, a za każdym kolejnym utworem chcę wiecej. Warszawski koncert będzie zatem jak złoty strzał, bo w tym przypadku detox nie wchodzi w grę. – zaspokójcie chociaż część tego głodu w dniu koncertu (Warszawa). Dzięki!

Odpowiedz
Anastasiya 5 września 2019 at 20:05
0

I just have a huge crush on them all❤️ Krakow

Odpowiedz
Michał 5 września 2019 at 19:53
0

Soen w przeciągu kilku ostatnich lat wybili się na absolutną czołówkę moich najulubieńszych zespołów, a Lykaia stała się moim najczęściej odtwarzanym albumem kiedykolwiek, który gości na moich playlistach codziennie. Ma w sobie coś takiego, że zawsze mam na niego ochotę. Lotus okazuje się działać na mnie podobnie. To co (i w jaki sposób) chłopaki robią przemawia do mnie w jakiś mistyczny i tajemny sposób. Taki rodzaj telepatii z artystami i ich muzyką jest rzeczą rzadką i bardzo cenną. Szalenie imponuje mi ich progresja i ciekawią inspiracje za warstwą liryczną, dlatego mam sporo pytań i wspaniale byłoby mieć okazję zadać kilka z nich, uścisnąć dłoń i podziękować za to że są! Ps: Mam jużbilet na Krakowski koncert 11go Września

Odpowiedz
Bartek 5 września 2019 at 19:58
0

Soen zacząłem śledzić jak okazało się że bedzie tam bębnił gentelmen z Opeth… myślę że zabrał calą magię Opeth i skondensował ją mieszając style z innymi wspaniałymi muzykami którzy grają w Soen… to połączenie melodii, ciężkich riffów i magii które urzeka od pierwszej nuty… zabieram na koncert w Wawie 11 letnią córkę i żonę ktore uwielbiają Soen więc byłoby to idealny prezent dla całej naszej trójki:-))

Odpowiedz
Błażej 5 września 2019 at 20:14
0

Olaboga! Nie sądziłem, że będzie okazja do osobistego spotkania “Łysego z Soen”! Taką ksywę przypięliśmy mu ze znajomymi podczas tegorocznego Prog in Park kiedy nie mogliśmy za nic w świecie przypomnieć sobie jego nazwiska. Soen odkryłem właśnie przy okazji ogłaszania kolejnych wykonawców na Prog in Park. Bilet na koncert w Warszawie kupiłem już pierwszego dnia kiedy był dostępny. Grzecznie czeka na przyszły czwartek. Byłoby miło gdyby doczekał się rozszerzenia o meet and greet. Soen szybko stał się jednym z moich ulubionych zespołów, nie ma dnia, w którym nie towarzyszą mi ich utwory. Jest w nich wszystko to co zawsze stanowiło dla mnie najlepsze połączenie w muzyce. Ciężar połączony z melodyjnością, kunsztem muzycznym i niebanalnymi tekstami. Niestety nie załapałem się na signing session przy okazji koncertu w lipcu. Może tym razem się uda.

Odpowiedz
Piotrek 5 września 2019 at 20:40
0

Moja dziewczyna do niedawna słuchała głównie muzyki latynoskiej (tak, wiem!) Ja – no cóż, raczej niekoniecznie. Dogadaliśmy się dopiero przy Soen – od kiedy usłyszała najpierw Lykaia (w wersji Revisited), a potem Lotus, zakochała się bez pamięci! W sumie powinienem zacząć być chyba zazdrosny, ale liczę, że chodzi TYLKO o muzykę 😀
Aha – robię też niezgorsze zdjęcia, a jedno z koncertowych pojawiło się na okładce koncertowego albumu pewnej znanej amerykańskiej kapeli – pionierów progmetalu 🙂
Więc jeśli nie ja (my!) to kto?! 😀
Do zobaczenia w Progresji w Warszawie 😀

Odpowiedz
Tomasz 5 września 2019 at 20:51
0

Oszalałem na punkcie Soena i ich płyty ” Lotus ” . Ta płyta to cudo,najlepsza jaką słyszałem w tym roku. Słyszałem Soena na Prog in Park , mało mi ,chcę więcej, jeszcze,jeszcze…… Mam bilet do Krakowa , możę pojadę do Warszawy.

Odpowiedz
Lidia 5 września 2019 at 21:25
0

Nie napiszę (choć chciałabym) “dlaczego akurat ja”, ale mam nadzieję, że mój głos wciąż będzie wart spotkania w Warszawie. Otóż są ludzie, nawet jest ich wielu, którzy jakże chyżo, lotem błyskawicy niczym Flash, szybciej niż światło czy nawet dźwięk płynący z gitary Guthriego Govana podadzą te decydujące 13 powodów. Są też tacy, którzy będą pukać się w klatę do dnia ostatniego aż wreszcie się przełamią, mówiąc w najlepszym wypadku “ich muzyka robi mi zaajebiście dobrze”. Jeszcze inni to oleją i powiedzą, że takie konkursy są cienkie jak siki węża i nie będą się ośmieszać lub że nie mają szans, bo nie piszą tak potoczyście. I tak dalej… Jeśli od mojej odpowiedzi zależałyby losy ulubionej gitary mojego chłopaka, powiedziałabym, że w najlepszym wypadku zalicza się on do tej drugiej grupy (tak, tak, tej prostej i przesadnie szczerej, ale też niewychylającej się!). A w grę wchodzi przecież coś niepowtarzalnego i jeśli moje truestorypisarstwo mogłoby się na coś zdać, to dzisiaj to ja zamieniam się w tego Flasha dla niego, jest cudowny. PS. I luuubi taki jeden Soen! 😀

Odpowiedz
Maciej 5 września 2019 at 23:20
0

Nie będę się rozpisywać długo. Soen poznałem przed wydaniem genialnego Lotusa, od razu po ogłoszeniu ich obecności na Prog in Park. Lykaię wymęczyłem do granic możliwości, pokochałem tą płytę. Dopiero po wydaniu Lotusa dowiedziałem się, że w kapeli gra geniusz gry na perkusji – Martin Lopez, aż wstyd, bo Opeth to jeden z moich ulubionych zespołów, cieszę się jednak, że obecność Lopeza nie była decydująca, muzyka obroniła się sama. Bardzo chciałbym się spotkać z chłopakami, to bardzo dobrzy instrumentaliści i sprawni kompozytorzy, fajnie by było też wyjść z podpisanymi Deliverance, czy Still Life przez Martina Lopeza. Pozdrawiam! Posiadam bilet na KRAKÓW

Odpowiedz
Olena 6 września 2019 at 07:55
0

Second try to write comment – previous was fail in mail field. So this is correct
I move in Krakow from Ukraine to see and hear Soen live. Its one of my dreams to see guys and say thanks for them. Just because their philosophical senses of songs so close to my imagine of world. I wanna to shake hands and talk about their worlds and feelings, tru to see reality througs answers. Anyway, i just want to drink sone beer or wine and have a fun conversation, and want them know, that im a priest of their music in Ukraine – i deal my expirience with friends and they completely happy told me – this is one of the best i heard) so help me with my dream please

Odpowiedz
Paulina 7 września 2019 at 22:54
0

Czy marzenia się spełniają? To się okaże? Soen zobaczę i przede wszystkim usłyszę po raz pierwszy na żywo w Krakowie. Od dawna nie mogę się doczekać tej chwili, a im bliżej 11 września, tym bardziej się ekscytuję❤ Muzyka, którą tworzą, wiele dla mnie znaczy. Towarzyszy mi od ponad roku, wspiera w trudnych momentach i uzupełnia najpiękniejsze wspomnienia. Stała się ona dla mnie wręcz używką, z którą nie da się zerwać (to tak, jakby próbować “rzucić” tlen…) Teksty utworów wielokrotnie skłaniały mnie do refleksji i prób głębszego ich zrozumienia. Stanowią one ponadto nieustanne źródło inspiracji i nadają mohemu życiu nowy sens. Opisywać mój zachwyt twórczością Soena mogę bez końca. Dlatego pragnę nie tylko zobaczeć, ale i poznać członków zespołu, a tylko meet and greet pozoliłby mi na zamienienie z nimi kilku słów, uściśnięcie ich rąk i podziękowanie za magię, którą tworzą.

Odpowiedz
Carol Anderson 8 września 2019 at 11:25
0

I came across to Warsaw from Edinburgh, Scotland for Prog in Park in 2017, 2018 and 2019 because it is the best festival ever! Seeing Soen live was one of the highlights of this year.

I’ve been a metal fan for 36 years. My husband wanted to do something special for my 50th birthday, so we’re coming back to Poland to see 2 of my favourite bands, SOEN on Thursday at Progresja in Warsaw and Riverside in Gdynia on Sunday.

To meet Soen would be all my birthday dreams and wishes come true!
?
We love your country!

Przyjechałem do Warszawy z Edynburga w Szkocji na Prog in Park w 2017, 2018 i 2019 roku, ponieważ jest to najlepszy festiwal w historii! Oglądanie Soen na żywo było jedną z głównych atrakcji tego roku.

Od 36 lat jestem fanem metalu. Mój mąż chciał zrobić coś specjalnego na moje 50. urodziny, więc wracamy do Polski, aby zobaczyć 2 z moich ulubionych zespołów, SOEN w czwartek na Progresji w Warszawie i Riverside w Gdyni w niedzielę.

Spełnienie Soen byłoby spełnieniem wszystkich moich urodzinowych życzeń.

Kochamy twój kraj!

Odpowiedz
Maciek 8 września 2019 at 12:56
0

Uważam że zasługuje na spotkanie z zespołem Soen, szczególnie ze względu na wydarzenia lipcowe, które przydarzyly mi się na ostatniej edycji Prog in Park.

Soen przykuł uwagę moich uszu jakoś rok przed wydaniem nowego albumu. Wcześniej ich twórczość pozostawała dla mnie obca, dopiero informacja o tym ze znajomy Martin Lopez z Opeth zasiada za garami skłoniła mnie do odpalenia. no i….. siadło od razu kolokwialnie mówiąc. Dobrze brzmiące produkcje, mocne riffy wymieszane z przepięknym głosem wokalisty, urzekło…

Gdy zobaczyłem, że Soen zagości na Prog in Park pomyślałem, że poza Opethem jest to jedyna kapela, której jak dotąd nie widziałem na żywo. Nastawilem się na duże emocje. I tak, rzeczywiście Opeth dał dla mnie chyba najlepszy koncert, ale Soenu…. w ogóle nie zobaczyłem!

Wszystko przez pokrętne zdarzenia parę godzin wcześniej kiedy to z moim przyjacielem czatując na lotnisku na przylatujący Dream Theater zamiast nich spotkaliśmy najpierw Bon Joviego grającego dzień wczesniej na Narodowym. Dawno nie widziałem takiego tłumu lasek rzucajacych się na kogoś, na szczęście nie braliśmy w tym udziału… No dobra Bon Jovi Bon Jovim, ale gdzie tu Dream Theater? Może przylecą na zwykły terminal pomyśleliśmy dlatego zmieniliśmy swoje położenie. Zniechęceni oczekiwaniem postanowiliśmy wrócić z powrotem na miejsce kultu Bon Joviego. W międzyczasie wychodząc z lotniska podjeżdża furgonetka z Knock Out i wysiada… CAŁY OPETH! Czysta sytuacja, nas dwóch. Serce zabiło mocniej, od razu podeszlismy do Akerfeldta który akurat stał najbliżej i zaczynamy rozmowę, niezbyt dlugą ale zakończoną zdjęciami, usmiechami i usciskami dłoni. Dodam że wybór nie był łatwy bo akurat obok przechodził Robert Gawliński nie wiadomo było kogo wybrać :DDD (szczęście w nieszczęściu, bo w międzyczasie Dream Theater odjechalo nam z lotniska. Ruszyliśmy w pościg za ich autokarem łamiąc po drodze parę przepisów jednak nie udało nam się ich dogonić, więc odwiedzilismy pare znanych hoteli. Finalnie znowu nie udało mi się spotkać Petrucciego, może następnym razem. Z tego wszystkiego nie zauważyliśmy jak mocno skurczyla się czasoprzestrzeń i ze właśnie przepada nam koncert Soenu. Pomyślałem, że trudno, w końcu będą we wrześniu, w Krakowie tam gdzie studiuję.

Nawet pare dni później zgłosiłem się jako ochotnik do podjęcia praktyk w Knock Out Productions (studiuje Logistykę Miedzynarodową), wiadomo najlepiej poznawac zespoły od środka 😉 jednak spotkałem się z odmową, dlatego w ramach rekompensaty dobrze by było poznać zespół. (oczywiście piszę to wszystko z ogromną dozą dystansu ;))

Mam nadzieję, że to ewentualne spotkanie nie pokrywałoby się z zajęciami gitary które prowadzę w środę od 16.30 do 18.45 :/

 PS. pewnie nie chciałoby mi się tak rozwijać tej historii, gdyby nie to że siedzę zamknięty w przedziale pociągu jadąc o 5 rano na drugi koniec Polski, na moim kolanie śpi moja dziewczyna, a arcyniewygodne zagłówki PKP Intercity nie pozwalają mi na sen…
Na koncert idziemy razemw Krakowie Ale o spotkanie walczę tylko ja 😀

Pozdrawiam! ;))))

Odpowiedz
Grzegorz 9 września 2019 at 01:31
0

Eh no, spóźniłem się?? Wszystko przez tego Nadala że meczu skończyć nie potrafi 😉 i zapomniałem o konkursie, ale może nikt nie zauważy? 😉 W każdym razie fajnie by było spotkać tych Ludzików w Krakowie i osobiście im podziękować za ten kawal dobrej Muzy, który im wyszedł spod instrumentów. Słucha się tego bardzo przyjemnie – przynajmniej studyjnie, wersje koncertowe już w środę w Krakowie. Ale jeszcze mi się nie zdarzyło aby zespół na żywo brzmiał gorzej niż na płycie…dodatkowo dochodzą koncertowe emocje. Tak więc – Kraków, Środa, M&G?? 😉 Pzdr

Odpowiedz

Zostaw komentarz