Metalowe premiery w 2020 roku
Strona główna » Metalowe płyty w 2020 – potwierdzone premiery pierwszej połowy roku
SPECJALNE

Metalowe płyty w 2020 – potwierdzone premiery pierwszej połowy roku

Każdego roku na rynku pojawiają się tysiące płyt w różnych podgatunkach metalu. Niektóre zapowiadane są na wiele miesięcy przed premierą. Inne pojawiają się nagle – zespół wrzuca je w całości do internetu, a „promocją” zajmują się słuchacze. Wniosek z tego jest prosty – metalowy rynek wydawniczy jest dość nieprzewidywalny.

Żeby trochę to ogarnąć, przygotowaliśmy dla was listę 14 albumów, które mają potwierdzone daty premier – większość z nich zostanie wydana w ciągu kilku najbliższych miesięcy. Do tego dorzuciliśmy kilka płyt, które zostały zapowiedziane, ale wciąż nie określono, kiedy pojawią się na rynku w 2020 roku.

Okładka płyty Cell-O zespołu Apocalyptica
Apocalyptica – „Cell-O”, 2020

Apocalyptica – „Cell-O”, data premiery: 10 stycznia 2020

Po pięciu latach przerwy kwartet powraca z nową płytą. Nie oznacza to jednak, że muzycy w tym czasie próżnowali – hucznie obchodzili 20-lecie wydania debiutanckiego albumu, grając bardzo długą i intensywną trasę koncertową. Jak sami przyznają, pisząc muzykę na nowy krążek, nie skupiali się na poszczególnych utworach, a brzmieniu albumu jako całości. Mimo wszystko udało im się wybrać kilka utworów promujących „Cell-O”. Jednym z singli jest „Ashes of the Modern World”. Na pewno będzie można go usłyszeć na koncercie w Polsce – Apocalyptica wystąpi jako support Sabaton już 24 stycznia.

Okładka płyty MMXX zespołu Sons of Apollo
Sons of Apollo – MMXX, 2020

Sons of Apollo – „MMXX”, data premiery: 17 stycznia 2020

Progresywno metalowa supergrupa jest w przededniu wydania drugiego krążka. Ich debiutancki album został przyjęty dość ciepło, ale w sumie nikogo do końca nie zachwycił. Czy drugi album pokaże w pełni imponujący potencjał muzyków? Pierwsze recenzje, które gdzieniegdzie się już pojawiają, są bardzo entuzjastyczne. Tak naprawdę istotna będzie jednak dopiero rekcja fanów – na tę musimy poczekać do 17 stycznia. Do tego czasu można posłuchać świetnego singla z nadchodzącego albumu – „Goodbye Divinity”.

Okładka płyty The Burning zespołu British Lion
British Lion – The Burning, 2020

British Lion – „The Burning”, data premiery: 17 stycznia 2020

Miłośnicy klasycznego brytyjskiego heavy metalu powinni już zacierać ręce! British Lion, czyli poboczny projekt Steve’a Harrisa z Iron Maiden wydaje drugą płytę i rusza w pierwszą w historii zespołu trasę po USA. Na „The Burning” znajdzie się 11 premierowych utworów, które co uważniejsi słuchacze mogli już poznać, bo jak przyznają muzycy, kompozycje powstawały w ciągu ostatnich kilku lat i były już grywane na żywo. Przedsmak drugiego albumu w dorobku British Lion można posłuchać na YouTube, gdzie zespół umieścił singiel – „The Burning”.

Okładka płyty Ballistic Sadistic zespołu Annihilator
Annihilator – Ballistic, Sadistic, 2020

Annihilator – „Ballistic, Sadistic”, data premiery: 24 stycznia 2020

Niestrudzony Jeff Waters wraca z 17. Albumem studyjnym Annihilatora. Po zespole, którego kariera trwa już ponad 35 lat, nie ma co spodziewać się raczej nagłej wolty stylistycznej, nie wskazują na to również pierwsze single z nadchodzącej płyty. Fanów oldschoolowego thrashu nie trzeba specjalnie zachęcać do zapoznania się tym wydawnictwem, inni również powinni spróbować, bo zespół znajduje się obecnie w bardzo dobrej formie, o czym można się było przekonać między innymi podczas dwóch jesiennych koncertów w Polsce.

Okładka płyty Aurora zespołu Breaking Benjamin
Breaking Benjamin – Aurora, 2020

Breaking Benjamin – „Aurora”, data premiery: 24 stycznia 2020

Najnowsza płyta Breaking Benjamin pod tytułem „Aurora” trudno nazwać pełnoprawnym albumem. Na krążku znajdą się bowiem akustyczne wersje utworów ze starszych płyt zespołu, nie zabraknie również licznych gości, którzy wspomogą Benjamina Burnley’a i spółkę. Na zachętę można posłuchać wersji bez prądu utworu „So Cold”, który pierwotnie ukazał się na albumie „We Are Not Alone” z 2004 roku.

Okładka płyty Quadra zespołu Sepultura
Sepultura – Quadra, 2020

Sepultura – „Quadra”, data premiery: 7 lutego 2020

Sepultura we wcieleniu z Derrickiem Greenem na wokalu dość daleko odeszła od stylu, w którym zasłynęła pod koniec lat 80. i na początku lat 90. Jednak muzycy brazylijskiej legendy zgodnie twierdzą, że nagrywając album „Quadra”, chcieli wrócić do thrash/death metalowych korzeni.

Słuchając tytułowego singla z już 15. studyjnego albumu Sepultury, można im chyba uwierzyć. Choć nie sposób nie usłyszeć też nawiązań do poprzedniego niezwykle udanego krążka, czyli „Machine Messiah” z 2017 roku. Warto przypomnieć, że zespół wystąpi na tegorocznej edycji Mystic Festivalu.

Okładka płyty Legal at Last zespołu Anvil
Anvil – Legal at Last, 2020

Anvil – „Legal at Last”, data premiery: 14 lutego 2020

18. płyta w dorobku prawdziwej legendy kanadyjskiego metalu nie przyniesie żadnych zmian stylistycznych. W dalszym ciągu będzie to łobuzerski, podszyty samczym humorem hard rock i heavy metal z przebojowymi refrenami, w sam raz do skandowania na koncertach. I dobrze – po co zmieniać coś, co funkcjonuje dobrze od ponad 40 lat? Płyta „Legal at Last” zespołu Anvil to ukłon dla wszystkich miłośników ciężkiego gitarowego grania z lat 80. A takich w końcu nie brakuje.

Okładka płyty School of Hard Knocks
Biff Byford – School of Hard Knocks, 2020

Biff Byford – „School of Hard Knocks”, data premiery: 21 lutego 2020

Blisko 70 lat na karku, 22 albumy studyjne nagrane z Saxon, udział w kilkunastu, jeśli nie kilkudziesięciu projektach pobocznych, a jemu wciąż się chce! Biff Byford postanowił nagrać pierwszą w swoim dorobku płytę solową. Jak sam mówi, chciał zawrzeć na niej wszystkie gatunku muzyczne, które lubi. Po udostępnieniu pierwszego singla złośliwi mówili, że brzmi to jak… Saxon. Czy to źle? No cóż, chyba nie. Zresztą posłuchajcie sami.

Okładka płyty F8 zespołu 9. Five Finger Death Punch
Five Finger Death Punch – F8, 2020

Five Finger Death Punch – „F8”, data premiery: 28 lutego 2020

Five Finger Death Punch to bez wątpienia jedna z największych gwiazd ciężkiego grania ostatnich lat – wystarczy spojrzeć na listy sprzedaży. W tym czasie nie obyło się rzecz jasna bez przygód – głównie Ivana Moody’ego z używkami, które omal nie doprowadziły do rozpadu zespołu.

Obecnie muzycy zapewniają jednak, że wyszli z tej sytuacji bardziej zjednoczeni i silniejsi. Wokalista mówi, że dla niego jest wręcz niczym pokuta i rozgrzeszenie. No cóż, mocne słowa. Czy ósmy album Five Finger Death Punch im sprosta? Zobaczymy. Nie ulega natomiast wątpliwości, że utwory z „F8” usłyszymy 12 lutego na Torwarze – wtedy Five Finger Death Punch wystąpi na jedynym w tym roku koncercie w Polsce.

Okładka płyty Carnivore zespołu Body Count
Body Count – Carnivore, 2020

Body Count – „Carnivore”, data premiery: 6 marca 2020

Tak ciężko Body Count jeszcze nie grało! Chodzi zarówno o muzykę, jak i przekaz, który mają nieść teksty. Ice-T mówi, że jest mięsożercą (z ang. carnivore) i drażni go, że wszyscy nagle stali się tacy miękcy.

Nikogo nie oburza, jak ktoś powie, że jest weganem, czy wegetarianinem, ale jak ktoś przyjdzie Cię dopaść, na pewno będzie to mięsożerca.

Ice-T

Czy Ice-T mówi dosłownie, czy za tą metaforą kryje się coś więcej? O tym przekonamy się już w marcu. Warto dodać, że autorem okładki do płyty „Carnivore” jest Zbigniew Bielak.

Okładka płyty The Ghost of Orion zespołu My Dying Bride
My Dying Bride – The Ghost of Orion, 2020

My Dying Bride – „The Ghost of Orion”, data premiery: 6 marca 2020

Po pięciu latach milczenia legenda brytyjskiego gothic/doom metalu wyda swój kolejny, 14. w dorobku album. Jest to najświeższa zapowiedź z umieszczonych tu płyt, bo singiel promujący album i jego zapowiedź pojawiły się w sieci 2 stycznia 2020. Zespół zapowiada, że muzyka na „The Ghost of Orion” ma być nieco bardziej przystępna, ale wcale nie oznacza to, że będzie mniej mroczna i niepokojąca. Utwór promujący album nosi tytuł „Your Broken Shore”. Warto zwrócić też uwagę na niezwykle piękny coverart.

Okładka płyty Thulean Mysteries wykonawcy Burzum
Burzum (Varg Vikernes) – Thulêan Mysteries, 2020

Burzum – „Thulêan Mysteries”, data premiery: 13 marca 2020

Po najnowszym albumie Varga Vikerensa nikt nie spodziewa się black metalu. Będzie to raczej minimalistyczny ambient z elementami innych gatunków muzyki elektronicznej, folkowej czy dawnej. Sam Varg przyznaje, że utwory, które znajdują się na jego najnowszym albumie, powstawały przez wiele lat i nie były nagrywane z myślą o wydaniu. Kiedy jednak zebrał ich sporo, zdecydował się zapowiedzieć „Thulêan Mysteries”. Jak sam dodaje, jest to soundtrack do jego planszowej gry RPG. Zagracie z Vargiem?

Okładka płyty 13. Of Truth and Sacrifice zespołu Heaven Shall Burn
Heaven Shall Burn – Of Truth and Sacrifice, 2020

Heaven Shall Burn – „Of Truth and Sacrifice”, data premiery: 27 marca 2020

Aż 19 utworów znajdzie się na najnowszej płycie Heaven Shall Burn – będzie to podwójny album. Muzycy zapowiadają, że podział materiału nastąpi tematycznie i pierwsza płyta będzie dotyczyła prawdy, druga natomiast – poświęcenia. Tak dużo materiału miało dać członkom zespołu Heaven Shall Burn więcej przestrzeni na niespodzianki i eksperymenty brzmieniowe. Na razie trudno powiedzieć cokolwiek więcej, bo nie ukazał się żaden singiel. Okładka natomiast jest dość intrygująca.

Okładka płyty Project Regeneration zespołu Static X
Static-X – Project Regeneration, 2020

Static-X – „Project Regeneration” data premiery, 29 maja 2020

Pierwszy od 11 lat album Static-X to płyta, na którą czeka wielu. Muzycy zespołu mieli pierwotnie znaleźć nowego wokalistę, który miałby zastąpić tragicznie zmarłego frontmana Wayne’a Statica w studiu. Okazało się jednak, że zarejestrowanego, ale niewydanego materiału jest tak dużo, że być może jest szansa na stworzenie całego krążka tylko na bazie wokali oryginalnego lidera zespołu. To nie udało się do końca, ale braki udało się uzupełnić dzięki Xer0 – nowemu wokaliście koncertowemu Static-X. Tytuł albumu można więc interpretować na wiele sposób, a efekt finalny z całą pewnością będzie budzić duże zainteresowanie.

Bonus: Ozzy Osbourne i King Diamond – kiedy daty premier?

Dwóch prawdziwie legendarnych artystów, czyli Ozzy Osbourne oraz King Diamond zapowiedziało swoje kolejne płyty na 2020 rok. Albumy mają już tytuły. Ozzy Osbourne wyda „Orydinary Man” – muzyk udostępnił już nawet dwa single z tego krążka. Wciąż jednak nie podał dokładnej daty premiery. Mowa była o styczniu 2020, ale potwierdzenia tego terminu nie ma.

King Diamond zapowiedział swój album „The Institute” w sierpniu 2019 roku, ale daty premiery również nie podał. Zdążył natomiast opublikować utwór promujący, który można posłuchać na YouTube. W obu przypadkach pozostaje uzbroić się w cierpliwość.

Podobne artykuły

🔥 Max i Igor Cavalera próbują ożywić ducha Sepultury – koncert w Polsce

Szymon Grzybowski

10 popowych hitów w wersji rockmetal (część 2)

Paweł Kurczonek

Powrót w wielkim stylu, czyli 18. rocznica wydania “Brave New World”

Szymon Grzybowski

Elf, tęcza i czarny sabat, czyli po prostu DIO – wspomnienie wybitnego artysty

Szymon Grzybowski

„Scream for me Sarajevo” – o historycznym koncercie wśród świszczących kul i spadających bomb

Agata Laszuk

Black Sabbath – The End: pożegnalny koncert na DVD i Blu-ray

Tomasz Koza

7 komentarzy

Tommy 5 stycznia 2020 at 12:21

Zgubił Pan Catafalque , szkoda bo to fantastyczny projekt muzyczny za którym stoi człowiek z prawdziwą pasja.

Odpowiedz
Cezar 5 stycznia 2020 at 21:39

W lutym nowy krążek Suiside Silence ” Become the Hunter ” Już tyle lat bez Mitcha.

Odpowiedz
Paweł 12 stycznia 2020 at 19:31

Napalm Death powinno być w kwietniu!

Odpowiedz
Cezar 5 stycznia 2020 at 21:53

Czemu odrzucił Pan mój komentarz

Odpowiedz
Szymon Grzybowski
Szymon Grzybowski 5 stycznia 2020 at 21:59

Nie odrzuciłem, po prostu weryfikacja komentarzy trwa chwilę. A co do Suicide Silence – też czekam 🙂

Odpowiedz
tomasz 6 stycznia 2020 at 10:42

Skąd data 20/02 20 Torwar ? Tak sie znacie na muzyce

Odpowiedz
Szymon Grzybowski
Szymon Grzybowski 6 stycznia 2020 at 11:10

Hej! Dzięki za zwrócenie uwagi – w tym wypadku chodzi jednak raczej o nieznajomość kalendarza, a nie ignorancję muzyczną 🙂 Data poprawiona 🙂

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!